Gazetka iNightwood
  • Strona Główna
  • Co i kiedy?
  • Nasza Ekipa
    • Rekrutacja
    • Kontakt
    • Autorzy iNightwood
  • Smok miesiąca
  • Poradniki graficzne

Polecane

  • Instagram Nightwood
    Nowe posty od Gilfuina!
  • Patronite Nightwood
    Wspomóż finansowo prace nad grą
  • Projekt Mistwood
    Fanowska wersja gry

927: Oceny Smoczych Ramek: Pierwsze podejście

Pierwszy poważny artykuł, pierwsze hejty, stres, mimo małych problemów witam Was z uśmiechem na ustach i mam nadzieję, że z uśmiechem Was pożegnam. Na początku pragnę zaznaczyć, że kryteria - aby nie krzywdzić niereklamowanych smoków - zostały zmienione. Ich nową wersję możecie zobaczyć przy ocenie każdego z gadów oraz na dole artykułu pod regulaminem.

Hodowca: Paulinka123*
Smok: Evelina
Żywioł: Wojna

Może to się wyda dziwne, ale pierwszą rzeczą, którą zobaczyłem był pasek pod menu. Rzadko spotykam się z takim wykonaniem, zazwyczaj ciągną się one od początku do końca tła, a tu proszę - miła niespodzianka. Nie da się ukryć, że tło jest dopasowane pod kolorystykę bestii. Czarna plama w kształcie smoka idealnie opiewa gada i nadaje ciekawy wygląd, choć muszę przyznać, że w innych zakładkach smoczego menu razi po oczach i gryzie się ze wszystkim oraz pozostawia w głowie oglądającego myśl o tym, że gad na niego patrzy i można go podziwiać niezależnie od oglądanej strony. Imię smoka napisane jest prostą czcionkę, przyzna, lubię takie. Niestety jego kolorystyka nie pasuje w ramce do niczego, odstaje i nie współgra między innymi z ramką. Nie odpowiada mi kolor, który ukazuje się oczom po najechaniu na którykolwiek z linków. Czerń nie pozwala niczego przeczytać i na dodatek zlewa się z cieniem napisów. Kursor w niektórych miejscach nie jest w stanie pokazać się w całej swojej okazałości, najładniej wygląda w ciemnych strefach. Opis powstania smoczycy jest dość krótki, a przedstawiony w nim motyw dość oklepany. Okienko do wpisywania komentarzy zostało pozytywnie zdeformowane, litery i krótkie wyrazy, które nachodzą na zaokrąglone rogi znikają w nich. Przydał by się drobny margines, aby po prostu napisany komentarz można było łatwiej przeczytać. Inni użytkownicy NWD wypowiadają się o smoku w sposób pozytywny, mimo że niektóre słowa niosą ze sobą krytykę motywującą do dalszego działania! 

Pierwsze wrażenie - 2/3
Tło - 2/3
Kodowania - 2/3
Kursor - 0/1
Imię - 1/1
Opis - 2/3
Ocena innych graczy - 1/1
Odczucia oceniającego - 2/4

Suma - 12/19

Hodowca: Cristal*
Smok: Yanğın
Żywioł: Ogień

"Piękna ramka, piękne kodowania, wszystko piękne" te słowa pojawiły się w mojej głowie, gdy pierwszy raz otworzyłem link prowadzący do tego smoka. Nie wiem, od czego zacząć, ponieważ każda część zasługuje na kilka minut uwagi. Tło wykonane jest w sposób oryginalny, pisząc te słowa mam na myśli pionowe paski, które widnieją w dużej ilości po prawej stronie, ale nieliczne są też i po lewej. Wydaje mi się, że kolorystyka jest ciut za ciemna i w niektórych miejscach można by zastosować rozjaśnienie. Pomijając wszystko to, co mi nie pasuje mogę śmiało stwierdzić, iż żywioł został podkreślony przez ukazany ogień oraz mocno czerwone i pomarańczowe elementy. Widzę płonące literki! Cóż za ciekawy efekt otrzymany przez zastosowanie jasnego koloru jako jako cienia tekstu. Podobają mi się przesuwające obok linków oraz fakt, że większość kodować jest idealnie dopasowana do płonącego wyglądu smoczycy. Ktoś tu musiał poświęcić dużo czasu, aby otrzymać tak imponujący efekt. Takie samo imię posiada jeszcze jeden gad w NWD, nie wiedziałem, co to jest, ale internetowa wyszukiwarka mi pomogła, muszę przyznać, że ciekawy pomysł z tłumaczeniem polskiego wyrazu, mimo że słowo dość pospolite. Kursor jest i to się chwali, nie jestem w stanie napisać, co przedstawia, mógłbym strzelać, w pierwszej chwili pomyślałem o piórze, nic innego nie przyszło mi do głowy. Długi opis cieszy moje oczy, w pamięć zapadła mi jego pierwsza część, która posiada ciekawą formę. O dopracowaniu najmniejszego szczegółu w ramce świadczy wysoka średnia ocen oraz pozytywne i miłe w odbiorze komentarze. 

Pierwsze wrażenie - 3/3
Tło - 2/3
Kodowania - 3/3
Kursor - 0/1
Imię - 1/1
Opis - 3/3
Ocena innych graczy - 1/1
Odczucia oceniającego - 4/4

Suma - 17/19

Hodowca: Żiżka
Smok: FanaticeIgnis
Żywioł: Feniks

Smok po prawej stronie tła dziwnie się patrzy na Twojego gada, wygląda, jakby chciał go zjeść z zazdrości. Nie wiem i chyba nawet nie chcę wiedzieć, skąd został wzięty niebieski kolor, który zdobi linki. Niby jest na ogonie i w okolicach skrzydeł, ale jakoś do całej kompozycji mi nie pasuje, niszczy ją, strasznie się odznacza i skupia na sobie wzrok tam samo jak bestia po prawo. Wydaje mi się, że pod tekstem znajduje się coś, na czym Twój smok mógłby stać i nie wisieć w powietrzu, gdyby to zostało umieszczone ciut wyżej, to byłbym po prostu zachwycony wykonaniem tła. Biję głową o blat i zastanawiam się, dlaczego tak piękne imię jest napisane ciągiem? Rozumiem, feniks, eliksir i te sprawy, ale widzę też niski poziom i niewielką ilość rubinów, która mogłaby pomóc w stawieniu  przerwy między wyrazy. Przepraszam, ale nie mogę się powstrzymać i muszę to napisać - kursor jest śmieszny i pod żadnych względem nie pasuje do tego smoka, przypomina mi słodką, ośmioletnią księżniczkę w błękitnych ubrankach. Podoba mi się fakt, że opis został napisany przez Ciebie, jest małe kalendarium oraz wyjaśnienie imienia. Jestem strasznie chaotyczny, zmieniam temat, na który się wypowiada jak rękawiczki i zapomniałem wcześniej wspomnieć o całym kodowaniu. Gad jest chyba trochę zaniedbany, ostatnie komentarze pochodzą z 2013 roku, ale średnia ocen nie pozostawia wiele do życzenia. 

Pierwsze wrażenie - 2/3
Tło - 2/3
Kodowania - 2/3
Kursor - 0/1
Imię - 1/1
Opis - 2/3
Ocena innych graczy - 1/1
Odczucia oceniającego - 3/4

Suma - 13/19 

Regulamin:
1. Do Oceny Smoczych Ramek może zgłosić się każdy użytkownik NWD, niezależnie od liczby posiadanych smoków, stażu, znajomości gry etc.
2. Zgłaszać należy się pod postem z niniejszym regulaminem. W komentarzu należy podać swój nick na hodowli, link do ramki smoka. Możecie dodać nazwę przeglądarki, w której Wasza pociecha prezentuje się najlepiej.
3. W każdym artykule ocenie zostaną poddane trzy smoki.
4. Zgłoszenia należy wysłać w terminie do siedmiu dni od daty pojawienia się regulaminu.
5. Zabrania się zgłaszania cudzych smoków.
6. Każdy użytkownik w jednym sezonie ocen może zgłosić tylko raz tego samego smoka i tylko jednego smoka do odcinka (tj. jeżeli użytkownik ma osiem smoków i dany sezon będzie miał osiem odcinków, to ów użytkownik może do każdego z odcinków zgłosić po jednym - innym - smoku).
7. Każdy wybrany smok zostanie poddany dłuższej ocenie opisowej oraz otrzyma punkty wg konkretnych kryteriów.
8. Ocena jest subiektywna i nie ma na celu obrażenia smoka i/lub właściciela. Może tylko lekko zasugerować to, co autor powinien zmienić, aby jego gad lepiej się prezentował.
9. Każdy wybrany smok będzie oceniany wg kryteriów, w których skład wchodzi ocena tła, imienia, buttonów i kursora (o ile są), opisu, zerknięcie na komentarze innych, na średnią ocen, walki etc. Szczegółowe kryteria zostaną zamieszczone poniżej.
10. Prosimy o nie zmienianie ramek przez siedem dni od czasu zgłoszenia się do Oceny Smoczych Ramek.
11. Wizerunek każdego wybranego smoka zostanie zaprezentowany na stronie iNWD.
12. Nagrody nie są rzeczami materialnymi ani składnikami pochodzącymi z hodowli.
13. Każdy wybrany smok w nagrodę otrzyma subiektywną ocenę, prezentację swojego wizerunku na stronie gazetki, wieczną sławę i prestiż oraz miejsce w rankingu najlepiej ocenionych smoków, który będzie publikowane na koniec każdego sezonu. 
14. Regulamin może zostać zmieniony przed każdym kolejnym odcinkiem.
15. Zgłaszając swojego smoka do Oceny Smoczych Ramek automatycznie akceptujesz powyższy regulamin i wyrażasz zgodę na prezentowanie wizerunku Twojego smoka w artykule. 

Nowe kryteria:
Pierwsze wrażenie - 3 punkty
Tło - 3 punkty
Kodowania - 3 punkty
Kursor - 1 punkt
Imię - 1 punkt
Opis - 3 punkty
Ocena innych graczy - 1 punkt
Odczucia oceniającego - 4 punkty

Wszystkich tych, którym nie udało się dostać do dzisiejszej Oceny Smoczych Ramek zapraszam bardzo serdecznie do zgłaszania się. Jak widać, zbyt ostry nie jestem i da się strawić moje komentarze. Nie czekaj, pisz komentarz!

ZGŁOSZENIA NALEŻY WYSŁAĆ POD TYM POSTEM DO 30.07.2014 GODZINY 23:59.

Bigos.      

926: Smoki poza NWD: Flight Rising - część pierwsza, czyli wprowadzenie

Logo gry
Nie istnieje chyba osoba, która czytałaby ten wstęp, a nie posiadała konta w przynajmniej jednej grze przeglądarkowej o smokach. W tym momencie mam na myśli oczywiście Nightwood, lecz dzisiejszy zaczątek serii artykułów (ba, mogłaby powstać nawet osobna gazetka) będzie opowiadać o innej grze.
Panie i Panowie, przedstawiam Wam ciekawą alternatywę dla NWD – Flight Rising oraz dwie jej użytkowniczki – Akarui oraz Vertical, które będą ze mną współpracować podczas produkcji artykułów.
Tekstu jest tu sporo, ale myślę, że warto się wciągnąć ;).

Miij: W pierwszym artykule naświetlimy dość całościowy obraz Flight Rising, natomiast w kolejnych przybliżymy kolejne aspekty gry. Na początek coś, czym FR całkowicie różni się od NWD, bowiem...

Akarui: Flight Rising to zupełnie inne podejście do tematu hodowania smoków. Na samym początku gry tworzysz swojego pierwszego smoka, wybierając wcześniej żywioł, jedną z 4 podstawowych ras oraz ustawiając jego kolory, płeć oraz imię. To będzie twój pierwszy smok; drugiego dostaniesz gratis od systemu, zawsze przeciwnej płci, a jego kolorystyka i rasa będzie losowa.

Vertical: Jak wiemy, na NWD żywioł x stadium rozwoju x ilość grafików = mnóstwo gifów o przeróżnych pozach, kolorach, dodatkach i stylach, a szary użytkownik może sobie w nich tylko wybierać. Dodatkowo nigdy nie wiadomo, który żywioł dostanie jaki wariant wyglądu, a na FR mamy określony szeroki wachlarz kolorów, ras i genów (których jest coraz więcej), dzięki czemu możemy sobie wybrać, jaki smok byłby najpiękniejszy, i dążyć do jego zdobycia. Smok, którego sobie wybieramy na samym początku przygody z grą, to tak naprawdę jedyna bestia, której sami wybieramy każdy kolor. W pozostałych przypadkach musimy zdać się na łut szczęścia lub skompletować parkę, która jest w stanie dać wymarzone potomstwo. Powstała specjalna strona (o, tu: http://fr.fintastic.net), na której możemy podejrzeć możliwą kolorystykę dzieci – wystarczy wybrać z listy kolory rodziców i voila! Oprócz kolorów i rasy, smoczątka mogą odziedziczyć po rodzicach geny – ale tylko jeśli przynajmniej jeden rodzic jakieś ma. Są trzy rodzaje genów: primary (odpowiada za wzorki na ciele), secondary (odpowiada za skrzydła) i tertiary (dzięki niemu uzyskujemy dodatki typu kamyczków czy brzuszka w trzecim kolorze smoka). Obecnie w chowańcu można zmienić wszystko, oprócz koloru oczu i płci. To znaczy, że przebierając w odpowiednich magicznych zwojach możemy zmieniać rasę (na jedną z dwunastu, przy czym dwóch z nich teraz nie można sobie ot tak kupić) i geny. Oprócz tego, na każdego dorosłego osobnika możemy założyć apparel, czyli strój. Tak więc możemy przebrać naszą smoczycę w jedwabie i zrobić z niej księżniczkę, a samca w zbroję, by stał się dzielnym rycerzem. Oprócz tego do wyboru mamy przeróżne czapki, okulary, biżuterię, płaszcze i wiele, wiele innych. Nawet wąsy!

Miij: Warto wspomnieć, że biorąc pod uwagę tylko kolorystykę, mamy możliwość uzyskania 300 673 kombinacji wyglądu.Dodając do tego geny (o nich mowa później) liczba ta zwiększa się do 63 160 230 kombinacji, które mogą trafić na każdą ze smoczych ras posiadających dymorfizm płciowy, czyli razem, o ile nie pomyliłem się w liczeniu - 1 515 845 520 kombinacji wyglądu. No, w każdym razie dużo. Bardzo dużo. Catch'em all!

Jedna ze stron (mojego) smoczego leża
(klikaj, żeby powiększyć)
Akarui: Oczywiście, Twoja pierwsza para to nie są jedyne smoki, jakie możesz posiadać. Tutaj nie masz praktycznie ograniczenia co do ilości posiadanych chowańców. Na początku gry masz 10 miejsc na gadziny, a z czasem możesz rozwinąć swoje leże nawet do 125 miejsc! Jednak im więcej smoków, tym więcej obowiązków. Mam na myśli to, że trzeba każdemu smokowi zapewnić jedzenie. W sumie to nie tak wiele, jakby się wydawało. Jedzą one dość mało w porównaniu do tego, ile jedzenia można zdobyć.

Oprócz tego każdy smok oczywiście może się rozmnażać. Działa to jednak zupełnie inaczej niż na Nightwood. Tam smoki otrzymywały potomstwo odgórnie przez system i nie mieliśmy na to żadnego wpływu. Tutaj jest tak, że sami łączymy smoki w pary, umieszczając osobniki w gnieździe. Gniazda są specyficzne dla każdego żywiołu, w tym sensie że wybierając na samym początku gry np.Wind to gniazda będą dawały tylko smoki o żywiole Wind. Dzięki możliwości rozmnażania, smoki posiadają rodziny, a nawet ogromne drzewa genealogiczne! Jednak drzewo przysparza czasem problemów, kiedy okazuje się że nie możesz połączyć ze sobą jakichś dwóch smoków ponieważ okazuje się że „ten smok to dziadek tej smoczycy” ;)

Vertical: Odnośnie żywiołów - na NWD a na FR to zupełnie różne rzeczy. Na naszych smokach żywioł to coś, co decyduje o wszystkim – o możliwych wariantach wyglądu, nazwach ataków, prestiżu. Na FR żywioł to jedynie kolor oczu i ataki w walce. Znaczy smoki światła mogą rzucać żółtymi kulkami, smoki ziemi powodować trzęsienie ziemi, a błyskawica nawet paraliżować przeciwnika!

Akarui: Dobra, udało Ci się już znaleźć idealna parę i masz jakieś dzieciaki. Bobasy te możesz sobie zatrzymać lub też exaltować. Co to takiego to exaltowanie? W praktyce to wygląda jak po prostu usunięcie smoka z twojego leża, natomiast w teorii smok dostaje niesamowite wyróżnienie i leci do swojego smoczego bóstwa jako taki… anioł? No coś w tym guście. Więc dla nas smok znika, ale dla niego to po prostu najlepsze co możesz mu dać.

Miij: Podobno najlepsze. Wieczna służba jako konserwator powierzchni płaskich w pałacu smoczego bóstwa, yay!

Akarui: Oprócz tego przy exaltowaniu otrzymuje się drobną nagrodę w postaci Treasure (czyli podstawowej waluty jaką płaci się na Flight Rising), a czasem nawet Gemów (dokładnie to samo co nasze Rubiny). Ilość otrzymanej nagrody zależy od poziomu jaki smok posiada w momencie exaltowania.

A właśnie, jeszcze oprócz zostawienia sobie smoka albo jego exaltowania jest jeszcze trzecia, najciekawsza opcja, czyli sprzedaż. Tak, tutaj można sprzedawać smoki oraz, rzecz jasna, kupować. Dzięki temu można pozbyć się niechcianych smoków w humanitarny sposób, czyli znajdując im nowy dom. Znaczy my chcielibyśmy oczywiście, żeby znalazły nowy dom, ale niestety często bywa tak, że nabywca i tak exaltuje tego smoka. A dlaczego? To wyjaśnię później, w innej części artykułu. No, ale wracając do kupowania, tutaj jest kolejna ważna rzecz. Dzięki temu, że można kupować smoki, na aukcji możesz znaleźć swojego wymarzonego smoka, w ulubionych kolorach, albo tę rasę która skradła twoje serce, a nawet o żywiole jakiego zawsze pragnąłeś mieć! Dzięki temu twoje leże będzie jedyne i niepowtarzalne! Tak to mniej więcej wygląda.

Jak już powiedziała Vertical, żywioł, czyli Flight wybrany na początku gry ma wpływ w wyglądzie jedynie na kolor oczu smoków urodzonych w gnieździe. Nie jest to jednak jedyna rzecz, w której ma znaczenie. Przede wszystkim przynależąc do danego żywiołu, chcąc nie chcąc należysz do społeczności tych osób, które również na początku gry wybrały ten sam żywioł co ty. Masło maślane, ale sens chyba zrozumiały.

Miij: W społeczność tę warto się zagłębić - członkowie flightów czują silną przynależność klanową i chętnie udzielają wsparcia swoim współplemieńcom.
Akarui: Na Flight Rising jest 11 możliwych żywiołów do wyboru: Ice, Shadow, Wind, Water, Nature, Light, Lightning, Fire, Arcane, Plague, Earth. To oznacza, że jest 11 „organizacji” konkurujących ze sobą. Co mam na myśli? Walka o Dominację. Ma ona miejsce na koniec każdego tygodnia, a zwycięski Flight otrzymuje bonusy takie jak 10% zniżki w sklepie, +250 treasure dziennie, +1 do statystyk każdego twojego smoka oraz +1 do Gathering Turn.

Ale jak to działa? Tutaj trzeba wrócić do wspomnianego wcześniej exaltowania. Walka o dominację polega właśnie na exaltowaniu jak największej ilości smoków, najlepiej o jak najwyższym poziomie, do smoczego bóstwa. Ten Flight którego współczynnik oddanych smoków do liczby aktywnych gniazd (By było sprawiedliwie i wielkość flightu nie miała znaczenia) otrzymuje od bóstwa łaskę w postaci właśnie wspomnianych bonusów.

Żywioły poszczególnych smoków z twojego leża mają jeszcze wpływ na to jakimi atakami mogą się posługiwać w walce w Coliseum. Występują tutaj zależności pomiędzy żywiołami, czyli np. atak smoka Fire będzie nieco silniejszy na smoku albo familliarowi (wyjaśnię później co to jest) o żywiole Nature, ale dużo słabszy niż na wrogu o żywiole Earth.

Przebieg walki
Miij: Sama walka jest o wiele bardziej rozbudowana i zawiera to, nad czym Gilfuin wciąż siedzi w powijakach. Podobnie jak w Nocnym Lesie umiejętności dzielą się na fizyczne i magiczne, lecz dodatkowo różne rasy smoków mają różne predyspozycje co do rodzaju ataków. (Na przykład Skydancery to smoki, które będą walczyć magicznie, a Guardiany - te na screenie obok - rodzą się z predyspozycjami do ataków fizycznych). System stawia na walki grupowe, zarówno przeciw smokom innych graczy, jak i kontrolowanym przez komputer stworom na dwunastu podporządkowanych poziomom smoków arenach. Osiągnięcie maksymalnego poziomu smoka – 25 – wymaga dużego zaangażowania ze strony gracza i kilkunastu godzin spędzonych na walkach. Oprócz doświadczenia, w walkach można zdobyć najróżniejszego rodzaju przedmioty.

Vertical: Przedmiotami zdobywanymi w walkach są głównie jedzenie, przedmioty pomocne w walkach (battlestones), apparel, familiary (walcząc na danej arenie, można dostać familiara z tejże areny), różnego rodzaju skrzyneczki i paczuszki oraz przedmioty, które w zasadzie do niczego nie są potrzebne. Idąc po kolei… Jedzenie dzieli się na cztery kategorie: rośliny, insekty, owoce morza i mięso. Każdy z „jedzeniowych przedmiotów” można przerobić w hoardzie na smocze jedzenie, a ile się jednostek tego jedzenia przerobi, zależy od informacji przy danym zwierzaczku czy roślinie. Battlestones to kamyczki, które można dołączyć do smoka, by ten lepiej walczył. Można dorzucić kamienie zwiększające statystyki (chociaż te ponoć nie działają) i takie, dzięki którym smok może walczyć specjalnymi mocami, które zadają więcej obrażeń, niż podstawowe. Apparel był, o familiarach później; w paczuszkach możemy znaleźć drobne ilości Treasure, gemy albo inne, mniej czy bardziej wartościowe przedmioty. W skrzyniach znajdują się skórki na smoki. Ostatnia kategoria to tak właściwie śmieci – niektóre z nich są potrzebne do wymiany na ciekawsze rzeczy i Swippa, a cała reszta do niczego nam się nie przysłuży.
Wyżej wspomniane przedmioty można kupić od innych graczy w Auction House, od samej gry w Marketplace oraz znaleźć przy okazji gatheringu, którego przysługuje nam 15 rund dziennie. 

Jedna ze stron bestiariusza
Akarui: We Flight Rising występują wspomniane wcześniej familiary. Cóż to takiego? A taki piękny (lub nie) zwierzaczek, którego możemy przydzielić jako towarzysza każdemu smokowi. Co on takiego daje? Dbając o niego, dostatecznie długo i cierpliwie możemy od niego w dowodzie wdzięczności otrzymać troszkę treasure oraz skrzynie ze skarbem. Takie to trochę dziwne, że ten zwierzaczek ma w zapasie tyle kasy i jakieś skrzynki, no ale kto tam będzie wnikał w sens ;). Mówiąc to, że należy o niego dbać, oznacza to, że raz dziennie można kliknąć serduszko pod obrazkiem stworka i w ten sposób będziemy wypełniać pasek postępu, który oznacza zdobywanie jego zaufania. Taki pasek można wypełnić kilka razy; każde następne wypełnienie trwa nieco dłużej, ale i nagroda później będzie większa.

A jak zdobywa się te Familliary? Jest wiele miejsc, w których można je zdobyć. Praktycznie przy każdej
aktywności możemy go złapać. Można je kupić w sklepie Marketplace, ale również na Aukcji. Można je szczęśliwym trafem dorwać szukając jedzenia w Gathering Items albo walcząc w Coliseum. Można je wymienić za zdobyte inne przedmioty u Swippa (taka specjalna lokacja) lub po prostu wylosować przedmiot u Pinkertona (również specjalna lokacja). Chyba najśmieszniejszy sposób to zdobycie Familliara właśnie ze skrzyni ze skarbem, którą otrzymaliśmy od innego zwierzaka ;) No wyobraźcie to sobie, że siedzi sobie taki królik ze skrzynią, w której trzyma innego królika, co się zdarza : D.
Jest jeszcze inny sposób na zdobycie wyjątkowych Familliarów, a mianowicie kupienie ich za specjalną festiwalową walutę, specyficzną dla każdego Flightu. Te zwierzaki są specjalne, bo są personifikacjami właśnie żywiołów, i są one dostępne tylko podczas festiwalu (lub później na Aukcjach ale za wysoką cenę).

Przykładowy smok bez i z założoną skórką
Miij: Zdobycie świątecznego familiara to nie jedyna rzecz, jaką oferują festiwale. Odbywają się one co miesiąc, za wyjątkiem grudnia. W każdym miesiącu inny z żywiołów obchodzi swoje święto. W tym okresie podczas gatheringu w obszarze, który właśnie świętuje oraz w koloseum można zdobyć specjalną walutę, za którą można kupić ww. unikatowego familiara oraz apparel. Oprócz tego, przed każdym świętem organizowany jest konkurs, w którym graficy mogą stworzyć tematycznie powiązane skórki i akcenty do założenia na smoki. Dziesięć najlepszych jest później możliwych do zakupienia w grze.

Taka skórka to po prostu dodatkowa warstwa, jaką nakłada się na smoka w celu uzyskania innego wyglądu niż podstawowej kolorystyki, która jest zależna od kolorystyki rodziców. Akcent działa na podobnej zasadzie, z tą różnicą, że nie pokrywa całego ciała smoka.
Skórki można zdobyć też po prostu z Marketplace lub od oficjalnych grafików, którzy zajmują się ich produkcją.

Vertical: Na wszystko to jednak trzeba sobie zarobić. Jednym ze sposobów zdobywania Treasure są minigry – w chwili obecnej tylko pięć, jednak, jak obiecuje napis pod nimi, „more games cooming soon”.  Poniżej krótkie opisy:
- Runestones of the Arcanist – czyli po prostu memory. Zaczynamy od czterech zakrytych tabliczek z obrazkami m.in. żywiołów, które trzeba połączyć w pary w odpowiednim czasie. Z każdym kolejnym poziomem ilość tabliczek się zwiększa.
- Shock Switch – tu mamy pięć poziomów trudności do wyboru, od bardzo łatwego do bardzo trudnego. Poziom ma wpływ na szybkość przesuwania się ku górze kolorowych klocków, które trzeba niszczyć, ustawiając trójkami takie same, by do góry nie dotarły.
- Jigsaw – znaczy puzzle. Trzy poziomy do wyboru, od których zależy ilość elementów układanki. Jako obrazki możemy dostać bóstwa, smoki, gniazda czy postacie z FR.
- Tidal Trouble – aby przejść planszę, trzeba wystrzelanymi bąbelkami usunąć te wiszące u góry, aby nie dotknęły najniższego poziomu. Bąbelki można zlikwidować, kiedy są obok siebie przynajmniej trzy tego samego koloru.
- Higher or Lower – zadanie polega na odgadnięciu, czy zakryta karta posiada numerek większy, czy mniejszy od odkrytej. 25 możliwości zgadywania na godzinę.
Nie istnieje ograniczenie dotyczące ilości zarabianego Treasure, jednak kiedy przekroczy się dzienny limit 75.000 T, zarobioną resztę otrzymamy dopiero następnego dnia.

Miij: Podsumowując w plusach i minusach,

Plusy:

+ FR bezpłatnie oferuje setki godzin różnorodnej rozrywki; gracze mają możliwość stawiania sobie różnych celów w grze;
+ Ulepszony system hodowli smoków;
+ Rozbudowany system walki;
+ Przyjazny klimat;
+ Małe coatle i wildclawy wyglądają jak kotki;
+ Duże wsparcie ze strony administracji, ciągły rozwój i regularne dodawanie nowych elementów do gry;
+ Podobnie jak w NWD, FR posiada rozbudowane forum (zintegrowane z grą);
+ Znikoma liczba hejterów.

Minusy:

- Język gry to angielski, co zawsze jest pewnym utrudnieniem;
- Wiele niedostępnych, ultradrogich przedmiotów - przy nich zdobycie Somy to błahostka;
- Nowi gracze potrzebują sporo czasu, by osiągnąć poziom starych wyjadaczy;
- Większość postów na forum, właściwie w każdym dziale to komentarze pokroju "*krzyczy z radości*" "Ooooch, one są takie śliczne" "chcę to *w*" "omggg!" - brak konstruktywnych postów w tematach, które nie służą stricte do dyskusji;
--- Ograniczona możliwość rejestracji - dostępność jedynie podczas wybranych "okienek rekrutacyjnych".
(Informacji o okienku rejestracyjnym wypatrujcie tutaj, w temacie o FR na Zgromadzeniu lub na facebooku Flight Rising).
W następnych częściach napiszemy więcej o rasach i genach, o tym jak dojść od zera od milionera tudzież szerzej o walce w Coliseum.

Akarui
I, wyjątkowo, podpis avatarami FRowymi:

Vertical


Miij



925: Kocia Edukacja: Letnie zmiany na Wiki

Dzisiejszy odcinek Kociej Edukacji chciałabym zacząć od poczęstowania Was ciekawostką. Do tej pory organizacją konkursów Kot czyta Wiki opiekowała się Paranoja. Od jakiegoś czasu funkcję tę przejął Paweto pod okiem Leviathan (dawniej - Kira_Asakura). Ponadto uzupełniono listę konkursów - znamy już daty kotów do końca tego roku kalendarzowego. Możecie ją znaleźć tutaj.
Podane są również godziny trzech najbliższych konkursów:

23 lipca - Konkurs Włóczykija, godzina 18:00
25 lipca - Konkurs Administratorski, godzina 18:00
27 lipca - Konkurs o Limit, godzina 17:00

A teraz czas na główny punkt programu, czyli co ciekawszego zmieniło się na Wiki w ciągu ostatnich kilku tygodni?


Zaczniemy od najnowszych zmian, a skończymy na tych najstarszych, które udało mi się podejrzeć.

Artykuł poświęcony Eliksirowi Nieumarłych został mocno odświeżony przez Tempestris. Polecam koniecznie zapoznanie się z jego nową wersją.

Do listy zdarzeń okazjonalnych dopisano opcje związane z eventem świętojańskim.

W pięknej tabeli opcji shoutboxa dodano informację o najnowszej zmianie - możliwości podświetlenia wszystkich wypowiedzi danej osoby po kliknięciu na jej nick w dowolnej skierowanej do niej wiadomości. Akurat posłużyłam jako model w przygotowaniu ilustracji do tego. :)

Podświetlenie wszystkich wiadomości użytkownika.png

18 lipca zaktualizowano pulę nagród konkursów Kot czyta Wiki! Oto zmiany, jakie w niej wprowadzono:
 * Do puli nagród pierwszego miejsca dodano po sztuce zbroi halloween, mrozu oraz wampirzej.
 * Dodano tam również V część Ostrza Ofiarnego.
 * Hieroglifem Cierń nie będą mogli cieszy się już zwycięzcy I miejsca - otrzymają go osoby, które zajmą II miejsce. 
 * Z puli II miejsca zniknęły hieroglify Berło i Wrzeciono - spadły one do miejsca III.
 * Komplet stalowych zbroi nie będzie już do wygrania w konkursie Kot czyta Wiki.
 * Esencję Pełni Księżyca będą mogli otrzymać zwycięzcy II miejsca.
 * Hieroglify: Sowa, Rogata Żmija, Jabiru, Ryba, Lotos zniknęły z puli III miejsca.
 * Ten sam los podzielił Komplet Mocnych Skórzanych Zbroi.
 * Podwojono ilość Paczuszek Pandory, które można zdobyć za III miejsce - teraz aż 4 sztuki! 
 * Dodano Esenscję Mrozu i Krople Czarnej Krwi w liczbie sztuk 2 (również na III miejscu).
 * Do tej pory za III miejsce można był zdobyć po sztuce Pechlika, Straszaka, Nieszczęśnika i Złowieszcza. Teraz są ilość podwojono. 
Poza tym w spisie tych nagród na Wiki dokonano kilka zmian kosmetycznych.

Osoby, które zaangażowały się w event świętojański (dorzucanie drewna do ognia) otrzymały specjalne ordery. Tych szczęśliwców możemy zobaczyć również na Wiki w artykule Ordery.

W związku z eventem świętojańskim pojawiło się kilka artykułów, które przez ostatnie dni były dopracowywane przez naszych sysopów. 
Event Świętojański
Ognie Sobótkowe
Skraj Lasu
Smok Świetlik
Świętojańskie Drewno

Kilkakrotnie uzupełniany był temat o składzie członków Ekipy Nightwood. 
 * Shadya ponownie zajmuje się loteriami, 
 * La Vey powraca z urlopu,
 * nesskafe i poiu nie są już moderatorami Zgromadzenia,
 * IAnneI dołączyła do grona Strażników Ładu,
 * Moderatorki Shadowka i Wrzoska przeszły na "emeryturę", 
 * Aryn została administratorką Zgromadzenia.

Uzupełniono informację, gdzie można rozdać ponownie punkty bazowe naszych chowańców w artykule o Cechach. 

W artykule o Płomiennej Zbroi dokonano kilku drobnych poprawek.

Napisano artykuł o Świątyni Avatea, która pojawiła się w Lesie w czasie kumulacji Piątku Trzynastego i pełni.

Dodano całkiem sporo przekierowań, które ułatwią użytkownikom wyszukiwanie informacji na Wiki.

28 czerwca dodano informację, że Mistis i The Gunner otrzymali order Dobrego Ducha.


Catherinne_
Redaktor Naczelna
Catherinne_

924: Z pamiętnika młodego nekromanty, czyli smoczy gif ze Spiką 6

=W dzisiejszym odcinku zrobimy sobie Dynię. Nekromanci z reguły zajmują się odrywaniem łusek, skórowaniem, łączeniem kości, skrzydeł i głów. Czasem jednak zdarzy się, że zlecenie staje się nietypowe jak pojawienie się admina na SB. 

W świetle ostatnich wydarzeń to porównanie straciło sens. 

Khym, w każdym bądź razie. Rysowanie Dyni. Może być ciekawie.


Zacznijmy od przygotowania naszego smoka na przeszczep dyni. Wygładźmy miękkim pędzlem skrzydło, które zarzuciliśmy przy ostatnim odcinku. To samo należy się pomarańczowemu warzywu. Zdecydowałam się poprawić też nogi. Mam co do nich inne plany. 


Wstępny, miękki kształt i otwarta paszcza lampionu. Z początku nie planowałam karbowania warzywa, ale po namyśle nie wydaje mi się to takim głupim pomysłem. Kiedykolwiek zdecydujecie się na umieszczenie dodatkowego, silnego źródła światła - pamiętajcie, że konsekwencje widać będzie na całym obrazku.


Zmieniam nieco Dynię. Wydłużam jej podstawę po obejrzeniu kilku zdjęć tego pięknego obiektu. Miękkim pędzlem wygładzam boki starając się zrobić z tego... cóż, dynię. Zmywam światła - umieszczenie od razu jasnych barw zepsuło efekt. Zaczynam od delikatnej czerwonej łuny, kończę na białym, twardym pędzlu. Gdzieniegdzie dorzucam czerwony. Pomarańczowe światło z reguły ma czerwoną łunę, białe ma lekko niebieskawą. 



Dodaję odrobinkę takiej jasnej, wyblakłej zieleni na spód. Żeby wyglądało bardziej naturalnie. Sama dynia jest już chyba skończona. Pora wziąć się za skutki umieszczenia w niej tak mocnego światła.


Zacznę od futra. Dodałam trochę jasnych włosów. Przy okazji zmniejszyłam też jasność tylnego skrzydła, nie pasowała mi jego barwa. 

Na tym etapie smok to już w większości poprawki i drobne poruszenia kontrastem. Właśnie dlatego warto mieć porozkładane i ponazywane warstwy. w chwili oświecenia, że coś nam nie pasuje, możemy łatwo pozmieniać niepasujące elementy. Wszelkie filtry i zmiany działają bowiem na poszczególną warstwę. 


Pora dodać światło na nodze. Dzięki temu skóra wygląda na lekko śliską, na dodatek widać, że światło pozostawia rzeczywiste odblaski na Jacku. Kolory ściągam z dyni. Używam miękkiego pędzla. 

Mogłabym zostawić takie proste, skórzaste nogi, czemu nie. Wyglądają nawet spoko.

Ale wiecie, jakie uczucie by temu towarzyszyło?

...
NUDA. 

Jak zgadliście, macie pierożka ze szpinakiem.


Z Halloween kojarzą mi się trupy. Jack dostał tatuaże w kształcie kości, które w późniejszym etapie trochę wtopią się w skórę. Nie są bardzo inwazyjne, ale podkreślają żywioł. 


Zerknijmy na gotowy efekt tatuaży. Jack wygląda coraz lepiej! Ale wciąż jest taki pusty...


Myślałam o tym od samego początku. Smok owinięty będzie trującym bluszczem lub pędami dyni, w zależności od interpretacji. Przy okazji nauczycie się jak robić listowie na smoku. 

Zaczynamy od czarnego pędzla (przez oświetlenie i kontrast). Normalnie wypadałoby użyć czegoś jaśniejszego, ale kilkanaście pikseli dalej jarzy się wesoło wielka warzywna klatka piersiowa. 


Na krawędziach liści pojawił się mocny, jasny kontur. To podkreśla siłę światła lampionu. Coś takiego należy wykonać pędzlem o dużym kryciu, zwiększonej twardości (ale nie na maksa!) oraz kolorze skopiowanym ze źródła blasku. 


Na Dyni umieściłam drobne kropeczki, żeby nie była taka szklana.

Pierwszy test pokazuje, że trzeba te liście poprzemieszczać. Za dużo ich z tyłu, a za mało ich z przodu.

Pokazuję ten slajd żebyście zdali sobie sprawę z tego, iż rysowanie nie jest idealną, gładką autostradą od początku do końca roboty. W trakcie pracy wielokrotnie nadpisywałam screeny aby dostosować je do moich nowych pomysłów. Kiedy coś nie wypala, trzeba znaleźć inny sposób. 

Dla przykładu, na pierwszy wzór Dyni zeszło mi 25min. Serio! 


Na przednich łapach Jacka pojawiają się liście bluszczu. W takiej sytuacji zrobienie ich będzie wymagało nieco bardziej wyrafinowanych i czasochłonnych metod. Na pytanie, czy będę cieniować każdy listek z osobna odpowiem... no, prawie.


Na konturach liści pojawiają się jasne plamki, praktycznie tak jak w drugim kroku rysowania liści wokół dyni.

Zasady takie same.


Na samych końcach nakładam lekko zielone plamy, aby flora nabrała trochę przestrzeni. To samo robię z liśćmi koło Dyni. Używam twardego pędzla. Przy takich detalach bawienie się miękkim jest zabronione. 


Poprawiam kontur i dodaję lekkie odblaski od strony warzywa. Staram się uzyskać efekt przestrzeni.


Jakby tego było mało, wybieram miękki pędzel (tak, teraz wolno) i po prostu nakładam pomarańczowoczerwone łuny na liściach. Będzie to lepsze dla smoka.



Zielone farfocle są gotowe, Jack dumnie pręży pierś do przodu a ja czuję, że już niedługo koniec. 

Uf.

Do zobaczenia w następnym odcinku.

                                                                                                                                                         Spika

923: Z pamiętnika młodego nekromanty, czyli smoczy gif ze Spiką 5

Kolejna część Poradnika Nekromanty obfitować będzie w eksperymenty, zmiany i kombinacje. Każdy nekromanta przyzwyczajony musi być do tego, że w trakcie pracy przerabia pomysły, style oraz co tam jeszcze przyjdzie mu do głowy. Jest to w pełni naturalne, ale u mnie bywa chorobliwe.

Zacznijmy więc i zobaczmy, co mnie i Jackowi przyniesie dziś los.


Wstępnie wzięłam się za głowę. To pełna detali robota polegająca na dziabaniu szczegółów. Rzadko który z moich smoków odwraca łeb, bo kiedy to robi, musi być w nim inna rzecz przyciągająca uwagę (patrz: Czas). Jack nie będzie pod tym względem rewolucyjny. Jego "twarz" będzie dość tradycyjna.


Jako mroczny smok Halloween potrzebuje więcej cienia. Małym, średnio twardym pędzlem nakładam ciemny brąz gdzie się da. Niech wygląda strasznie! Zaznaczam też wstępny światłocień na rogach, żuwaczkach, rysuję zęby.


Mniej więcej tak wygląda wstępny światłocień na głowie Jacka. Zamierzam dodać mu potem oplątane trującym bluszczem rogi i ładnie je podświetlić, tak jakby od spodu. Teraz jednak zostawmy łepetynę, żeby nie zignorować całego ciała.

Pomyślmy, co ze skrzydłami. Mogłabym rzucić lekki blask i zostawić to tak, jak jest. Wielu grafików robi takie rzeczy. Wiecie, co jak o tym myślę?

NUDA!

Zaszalejmy!


Zamierzam zrobić przeźroczystą błonę. Źródłem światła, które przebijać się będzie przez skórę, zostanie ta lampka między rogami. Zaznaczam najważniejsze punkty, najcieńszą skórę.


Kopiuję ALTem barwę światła z kuli i zaczynam przemieszczać ten kolor na skórę. Zaznaczone miejsca pokrywam bielą.


Wtapiam światło miękkim pędzlem. Pomaga mi to zachować gładkość skóry. Dla bezpieczeństwa używam bardzo miękkich, delikatnych pędzli (niskie krycie, niska twardość), jeśli zostawię na błonie jakieś paćki, efekt przeźroczystości pójdzie się paść.


Jaśniej i lepiej! Mogłabym to w sumie zostawić, takie jasne z ciemnym.

Ale wiecie co by to było...?

NUDA!

Chcę pełnego efektu przezroczystości, żeby wyglądało mięsiście i trochę jak błona nietoperza. Wchodzicie w to?



Ciemne i jasne żyłki na idealnie wygładzonej błonie powinny zdać egzamin. Je również nakładam miękkim pędzlem, aby były lekko zamazane, jakby widoczne przez skórę.


Więcej żyłek i tętnic, głębsze i grubsze, bardziej rozmazane wędrują na pierwszy ogień, potem trzeba rzucić na wierzch trochę jasnych, malowanych cieńszym, trochę twardszym pędzlem. Dla większego efektu wspomagam się trybem warstwy "Overlay" (nakładka). Dzięki temu cienkie żyłki zmieniają kolory i wyglądają naturalniej. Nie jest to jednak konieczne do takiego prostego zabiegu.


Tak to wygląda z daleka. Zabawne, że nawet i ten rozmiar jest za duży jak na standardy Lasu. Trudno, zmniejszy się bardziej.

Skóra wygląda dalej na grubą, nie jest też mięsna. Trzeba coś z tym zrobić.


Kolejna warstwa. To co tu widzicie to zabawa trybami pędzla i warstw, o których nie będę się teraz rozpisywać. Gimpem można uzyskać taki sam efekt, a testowanie możliwości programu to świetna zabawa.

To co tu widzicie to głównie Overlay, Soft Light, Hard Light oraz Multiply.


Kilka zmian w trybach warstw i pół godziny pracy później mam przed sobą taki efekt. Zadowala mnie góra skrzydła, ale dół wygląda kiepsko.


Rozjaśnienie i czerwona farba na kolejnej, nafaszerowanej sztuczkami warstwie. Uznam to za gotowe, choć w późniejszym czasie dodam kilka innych warstw aby je trochę ściemnić. Nakładam wstępne kolory na drugie skrzydło, to bliżej nas - złapie ono blask nie tylko od lampki nad głową, ale i od Dyni na brzuchu Jacka.

Ale o tym w następnym odcinku.

Spika

922: Administrator jest wśród nas, czyli kolejne zmiany na Hodowli

Nowe warianty smoków - Smok Nocy autorstwa Zmory



Po długim zastoju w pojawianiu się na Hodowli nowych gifów, wszystkich chyba cieszy częstotliwość, z jaką ostatnio wprowadzane są warianty. Najnowszym, dodanym wczoraj, jest Smok Nocy autorstwa Zmory. Opinią na temat nowej grafiki, jak zawsze, można podzielić się w temacie na Zgromadzeniu.


Informacje o rzadkości

 

Gilfuin nie próżnuje i dziś w nocy wprowadził niewielkie usprawnienie - do listy posiadanych przedmiotów dodane zostały oznaczenia, informujące o częstotliwości występowania przedmiotów.
Oczywiście, każdy może zobaczyć efekt tej zmiany na swoim koncie oraz wyrazić opinię o niej w tym temacie.


Rewolucja w wyprawach

 

Z dniem wczorajszym otwarto ponownie temat o Smoku Krwi. Na pierwszy rzut oka wydaje się on jedynie kolejną propozycją żywiołu, w rzeczywistości jednak jest to ambitny i ogromny projekt, mający na celu urozmaicenie wypraw.
O co chodzi? Każda dostępna obecnie wyprawa zostanie rozbudowana o nawet kilkanaście lokacji, oznaczonych graficznie na mapie. Część będzie odblokowywana wraz z kolejnymi poziomami wypraw (naliczanymi tak jak się to dzieje w działającym już systemie), wstęp do kilku będzie można wykupić za srebro lub rubiny. Niektóre lokacje dają określone bonusy, na przykład pozwalają na znajdowanie większej ilości szkoleniówek przy jednoczesnym zmniejszeniu częstotliwości występowania innych przedmiotów.
Co istotne, w temacie wypowiedział się już Admin:
"Jestem jeszcze w trakcie czytania postu, jednak chciałbym już napisać, że grafiki rozwinięcia wypraw wyglądają rewelacyjnie i zgadzają się z moją wizją Nightwood, bo z podobnymi rozwiązaniami eksperymentowałem na Archdragon. Z chęcią rozwinąłbym Nightwoodowe wyprawy w ten sposób. Całość jest moim zdaniem znacznie bardziej atrakcyjna niż obecny tekstowy system."
Wygląda na to, że graczom nie pozostaje nic innego jak przygotować się na nadchodzące zmiany.



Cerro

Nowsze posty Strona główna Starsze posty
Subskrybuj: Posty (Atom)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Informacja

Czekając na powrót Nightwood zapraszamy do lektury naszych archiwalnych artykułów, które świetnie uwieczniły niepowtarzalny klimat tej społeczności. : )

Najgorętsze w tym miesiącu

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Polecamy

Polecamy

Najchętniej czytane w iNWD

.

.

Archiwum iNWD

  • ▼  2019 (2)
    • ▼  listopada 2019 (1)
      • 1002: Robinsonowie: Nieukończony List
    • ►  marca 2019 (1)
  • ►  2016 (1)
    • ►  maja 2016 (1)
  • ►  2014 (234)
    • ►  listopada 2014 (18)
    • ►  października 2014 (4)
    • ►  września 2014 (14)
    • ►  sierpnia 2014 (30)
    • ►  lipca 2014 (37)
    • ►  czerwca 2014 (28)
    • ►  maja 2014 (14)
    • ►  kwietnia 2014 (22)
    • ►  marca 2014 (20)
    • ►  lutego 2014 (27)
    • ►  stycznia 2014 (20)
  • ►  2013 (319)
    • ►  grudnia 2013 (30)
    • ►  listopada 2013 (22)
    • ►  października 2013 (32)
    • ►  września 2013 (29)
    • ►  sierpnia 2013 (32)
    • ►  lipca 2013 (29)
    • ►  czerwca 2013 (20)
    • ►  maja 2013 (25)
    • ►  kwietnia 2013 (21)
    • ►  marca 2013 (28)
    • ►  lutego 2013 (29)
    • ►  stycznia 2013 (22)
  • ►  2012 (441)
    • ►  grudnia 2012 (29)
    • ►  listopada 2012 (20)
    • ►  października 2012 (20)
    • ►  września 2012 (30)
    • ►  sierpnia 2012 (35)
    • ►  lipca 2012 (40)
    • ►  czerwca 2012 (45)
    • ►  maja 2012 (38)
    • ►  kwietnia 2012 (45)
    • ►  marca 2012 (74)
    • ►  lutego 2012 (64)
    • ►  stycznia 2012 (1)

  .

  .

Serie artykułów

  • Głosowanie na Smoka Miesiąca (104)
  • Leśne Wieści (85)
  • Zrób to sam (71)
  • wywiad (57)
  • Paczuszka Pandory (55)
  • Wasze pomysły na lepsze NWD (47)
  • Od Ekipy iNightwood (44)
  • Kocia Edukacja (42)
  • Leśne opowieści (42)
  • Oceny Smoczych Ramek (33)
  • Wakacje z iNightwood (28)
  • temat miesiąca (27)
  • Artykuły okazjonalne (24)
  • Pod redakcyjną lupą (24)
  • Smoki poza NWD (23)
  • Nasze Klany (22)
  • Żywioły i smocze łupy (22)
  • Przeminęło z wiatrem (21)
  • Spojrzenie na krzykopudło (17)
  • te pożądane trofea (17)
  • Smoczy Graficy (16)
  • Z zakurzonych kart Zgromadzenia (16)
  • inne (14)
  • Podsumowanie miesiąca (12)
  • Forumowe sensacje (11)
  • O mnie i o Tobie (11)
  • Zza kulis Małej Sceny (10)
  • Kreatywnie! (9)
  • Pokuciowe Metamorfozy (9)
  • Gotowe ramki (8)
  • Klany na Zgromadzeniu (8)
  • Dokoła Nocnego Lasu (6)
  • Kącik Kupiecki (6)
  • kronika poszukiwań Cath (6)
  • warsztaty literackie (6)
  • Elementy Nocnego Lasu pod lupą (5)
  • Kącik Muzyczny (5)
  • Nietypowe nightwoodowe pasje (5)
  • Ramkowe metamorfozy (4)

.

Chrome Pointer

Artykuły wg. autorów

  • Catherinne_ (334)
  • Cerro (56)
  • Lady Adria (48)
  • Akayla (47)
  • Shining Night (45)
  • Smocza pani (44)
  • Rołdż (41)
  • Miij (38)
  • Entomologia (33)
  • Zetiri (30)
  • Spika (29)
  • Kot Kreskowy (24)
  • K R I S (22)
  • Averris (19)
  • nimfaEri (17)
  • Aszli (15)
  • -Sith- (13)
  • Border. (13)
  • The*Darkness (12)
  • Elsa96 (11)
  • FanOfTill (11)
  • Bredzisz (10)
  • Excited (8)
  • Alruna Septim (7)
  • Kodokuna Neko (6)
  • Paweto (6)
  • Narkotyk. (5)
  • Nerwofil (4)
  • Szpon (4)
  • woofcio (4)
  • Finito (3)
  • Scarlatto. (3)
  • Zenida (3)
  • Donast. (2)
  • Hao Asakura (2)
  • Hyden (2)
  • Liza (2)
  • Magpie. (2)
  • Maxine (2)
  • Blizzard (1)
  • Karasis (1)
  • Smok (1)
High Quality Blogger Templates
Copyright © 2012 Gazetka iNightwood - and Free Blogger Templates.