Gazetka iNightwood
  • Strona Główna
  • Co i kiedy?
  • Nasza Ekipa
    • Rekrutacja
    • Kontakt
    • Autorzy iNightwood
  • Smok miesiąca
  • Poradniki graficzne

Polecane

  • Instagram Nightwood
    Nowe posty od Gilfuina!
  • Patronite Nightwood
    Wspomóż finansowo prace nad grą
  • Projekt Mistwood
    Fanowska wersja gry

330: Leśne Opowieści 15: Cień nad Nocnym Lasem 3

Stokrotka warknęła z frustracją, uderzając ogonem po bokach. Belt dyszał ciężko.
- Możemy się dogadać - spróbował.
- Owszem - przytaknęła. - Ale tylko tak długo, jak długo nie próbujesz mnie zabić.
- Może coś przeoczyłem, ale zdaje się, że to ty przyciskasz mi nóż do gardła.
- Masz mnie za głupią? - warknęła. - Powinnam uwierzyć, że bez gwarancji twojego życia, ten
wściekły gad nie rozerwie mnie na strzępy?
- Stokrotka jest łagodna jak baranek - skłamał rozpaczliwie Belt.
Kobieta roześmiała się kpiąco. Jakby w odpowiedzi na ten dźwięk, płomień lampy zamigotał
i zgasł. Zapadły nieprzeniknione ciemności.
Wtem rozległ się szelest - nie głośniejszy od delikatnego muśnięcia wiatru w koronach
drzew. Kobieta zaskomliła jak pies, odpychając od siebie Belta.
Coś zeskoczyło spośród zwartych koron nad ich głowami, czemu towarzyszył odgłos
miękkiego pacnięcia. Beltowi nieprzyjemnie skojarzył się z dźwiękiem, jaki wydaje spadający z
sufitu pająk. Niepewny, co robić, sięgnął do skórzanego buta, w którym nosił ukryty nóż.
Stokrotka dobyła z gardła stłumiony, ostrzegawczy ryk. Wilkołak zawarczała głucho,
cofając się z chlupotem płytkiej wody.
Cokolwiek zleciało z drzew, zaatakowało błyskawicznie. Belt dostrzegł w ciemności
jedynie słaby zarys bestii, ale Stokrotka z pewnością widziała w ciemności lepiej, a z wilkołakiem nikt
nie mógł się pod tym względem mierzyć.
Belt nie zobaczył walki. Słyszał jedynie głośny plusk wody i warczenie.
- Stokrotko! - zawołał. - Zmywajmy się.
Smoczyca dotknęła go czubkiem pyska, jej ciepły oddech owionął twarz hodowcy.
- Nie, Belt - zaprotestowała. - Nie czujesz tego?
Belt czuł tylko oszołomienie i strach.
- Czego? - spytał.
- To coś jest złe do szpiku kości. Gorsze niż sama śmierć.
Kobieta zapiszczała jak szczenię. Belt usłyszał, jak z chlupotem wali się w wodę. Jej głos załamał się
na rozpaczliwych akordach, po chwili jednak rozległ się głośny, złowrogi syk.
Później wszystko ucichło.
- Stokrotko - wyszeptał Belt.
Smoczyca zawarczała.
Z ciemności dobiegła podobna odpowiedź. Belt nigdy w życiu nie uwierzyłby, że ucieszy
go kiedyś odgłos wilkołaczego warczenia.
- Co...? - wyjąkał Belt.
- Nie zaczęliśmy najlepiej - odrzekła kobieta. - Słabnę, hodowco. Pospieszmy się. Chodź za mną.
Usłyszał, jak wywleka z wody zabitego albo może ogłuszonego przeciwnika. Położył rękę na boku
Stokrotki. Smoczyca oddychała ciężko.
- Ufać wilkołakowi - burknęła. - Absurd. Żadne łagodniejsze określenie nie przychodzi mi do głowy.
Mimo to ruszyła przez las. Beltowi nie pozostało nic innego, jak trzymać rękę na jej boku i
przedzierać się na oślep przez krzaki.
Ku jego uldze, po może dziesięciu minutach uciążliwego marszu, wyszli na otwartą
przestrzeń. Na zalanej księżycowym światłem polanie przynajmniej cokolwiek widział.
Kobieta w bieli puściła długą kończynę stworzenia, z którego szyi sterczała rękojeść jej
noża. Wyrwała broń, cofnęła się o kilka kroków i zachwiała. Nawet stojąc, krzywiła się na stronę
zranionego boku. Jej usta wykrzywiał grymas bólu.
- Hodowco - powiedziała. Jej głos zabrzmiał odmiennie, bardziej oficjalnie. - Jestem Sanrae, Biała Wilczyca. Przychodzę w imieniu watahy, prosić smocze klany Nocnego Lasu o pomoc i oferując współpracę mieszkańców Nory.
Belt patrzył na nią bez zrozumienia. Stokrotka wydała z siebie zirytowane prychnięcie.
- Dlaczego mielibyśmy ją przyjąć? - spytała.
- Dlatego. - Sanrae wskazała okrwawionym ostrzem swojego noża zabitą kreaturę.
Belt spuścił wzrok, żeby przyjrzeć się stworzeniu. Miało długie, chude kończyny, zakończone wygiętymi hakowato szponami. Z jego wielkiej czaszki, porośniętej gęstą grzywą, wystawało dwoje ogromnych, wachlarzowatych uszu. Troje osobliwych, bursztynowych oczu powlekała mgła śmierci.
- Co to jest? - wydusił Belt. - I skąd, na wszystkich bogów, przypełzło?
- To luskrad, hodowco - wyjaśniła ze znużeniem Sanrae. - Obawiam się, że nie znasz miejsca, z którego przybył. Nie należy do naszego świata.
Hrabia Cerro
Hrabia Cerro

329: Zrób to sam!: Sygnatura z zaokrąglonymi rogami

Od jakiegoś czasu przeglądam sobie różne warsztaty na Zgromadzeniu i co widzę w niektórych? Sygnatury z zaokrąglonymi rogami. Po paru minutach kombinacji w Gimpie zrobiłam taki tutorial:

1.Jak to w praktycznie każdym tutorialu - na początek wybierz obrazek. Ja wzięłam taki:


2. Otwórz nowy plik (Ctrl+N) o dowolnych wymiarach.

3. Następnie kliknij: Nowy- > Otwórz jako warstwy (Ctrl+Alt+O).

4. Po pojawieniu się fragmentu obrazka o wymiarach sygnatury, przesuń go tak, aby widać było to, co chcesz umieścić na sygnaturze.
5. Zakotwicz warstwę, a następnie, klikając prawym klawiszem myszki na warstwę z obrazkiem, wybierz Dopasuj wymiary warstwy do obrazu.

6. Teraz czas na zrobienie zaokrąglenia. Wejdź w: Zaznaczenie --> Zaokrąglenie (ang. Rounded Rectangle) i ustaw dowolną wartość (ja wzięłam 60%)

7. Następnie wejdź w: Zaznaczenie --> Odwróć

8. Wymaż gumką zaznaczenie, ew. kliknij Delete na klawiaturze.

9. Opcjonalnie dodaj jakiś tekst itd. usuwając najpierw zaznaczenie (Shift+Ctrl+A)

Gotowy efekt:


Zetiri
Zetiri

328: Zostań smoczym grafikiem: Poradnik Zenidy cz.2

Kliknij w obraz, aby powiększyć.
Zenida
Zenida

327: Zostań smoczym grafikiem: Poradnik Zenidy cz.1


Kliknij w obraz, aby powiększyć
Zenida
Zenida

326: Pod redakcyjną lupą: "Naznaczeni błękitem" Ewa Białołęcka

A dziś artykuł przygotował Mistrz Fantasy, nasz czytelnik.


"Naznaczeni błękitem" to dwutomowa księga z 2005 roku, będąca rozszerzoną wersją "Tkacza iluzji" z 1997 roku, która zdobyła nominację do Nagrody Fandomu Polskiego, czyli zwaną popularnie po prostu Nagrodą J.Zajdla - najbardziej znaną pośród wyróżnień książek z gatunku fantasy. "Naznaczeni ..." to pierwsza księga cyklu Kroniki Drugiego Kręgu.

Jest to wciągająca od pierwszej strony powieść o nieskomplikowanej fabule, lekka, przyjemna, często humorystyczna, opowiadająca o trudach dorastania.
Białołęcka udowadnia, iż nie trzeba wzorować się na spuściźnie Tolkiena, by upichcić czytelnikom literacką ucztę. Zapraszam zatem do stołu...

W Królestwie Lengorchii, jak i całym przedstawionym świecie, magia liczy się bardziej od tytułu szlacheckiego. Magowie podzieleni są na kilka kast w zależności od ich umiejętności, lecz każdy niezależnie od swej profesji zostaje posiadaczem okutej księgi oraz najbardziej rozpoznawalnej - błękitnej szarfy.

Za głównego bohatera osobiście uznaję Kamyka oraz jego przyjaciela smoka Pożeracza Chmur mimo, iż niewiele mniej treści zajmują rozdziały o jego kolejnych, tym razem ludzkich towarzyszach doli i niedoli.
Kamyk to młody Tkacz Iluzji, jednakże ceną jaką musiał zapłacić za niesamowite zdolności magiczne jest brak słuchu od urodzenia. Jak więc stworzone przez niego iluzje drzew mogą szumieć, a toczące się po drewnianej podłodze kamienie, wydawać głuche dudniące pustką uderzenia?
Tutaj z pomocną łapą przychodzi poznany przez chłopca włochaty smok imieniem Pożeracz Chmur. Krnąbrny, młody, przekorny, ironiczny, osamotniony stwór znudzony ograniczoną i prymitywną monotonią smoczego stylu życia. Zafascynowany ludźmi, łączy się mentalnie z Kamykiem, udostępniając sobie nawzajem zmysły i wzajemne myśli, co z czasem przeradza się w głęboką zażyłość.

"Naznaczeni błękitem" to powieść z pogranicza fantasy, a fantastyki, kojarząca się z "Niekończącą się opowieścią" ze względu chociażby na długowłosego smoka.
Uważam ją za godną polecenia pozycję, zwłaszcza młodszym czytelnikom, licząc iż starsi nie pokręcą nosem i sięgną po coś, co odbiega od powielanych wzorców drukowanych chociażby w Fabryce Słów, coś bardziej baśniowego. Wyborem tej książki kierował mną charakter smoczej gazetki i Lasu Nightwood oraz własny sentyment do pozycji, od których dopiero zaczynałem swoją fascynację fantasy obecnie będącą uzależnienieniem.

Zapraszam do lektury miłośników fantasy, jak i osoby które jeszcze nie miały przyjemności z tym gatunkiem literatury,
Mistrz Fantasy

325: Lista kandydatów do głosowania na Smoka Sierpnia

Od dziś do 31 sierpnia - godzina 23:59 można głosować na Smoka Sierpnia. Zapraszam do udziału w ankiecie, na pasku bocznym bloga :)

Przepraszam, że dopiero teraz, ale wczoraj wróciłam z wakacji i właśnie teraz znalazłam czas, aby się z tym uporać. Przypominam też, że wszelkie komentarze na blogu są moderowane i publikowane dopiero po ich zatwierdzeniu w panelu moderatorskim. Dlatego nie ma potrzeby pisać zgłoszeń po kilka razy, wystarczy raz.

Lista kandydatów:

Demi
Właściciel: Awioten

Jirou Gintō
Właściciel: Clarice

Dewott
Właściciel:  Reshiram6

Aerosmith
Właściciel: Finito

Harimau
Właściciel: Iveathe

Niestety merry26, Very Bad Girl i XxGracjanxX się spóźnili, a jeden anonim nie tylko się nie podpisał, ale również nie wysłał potwierdzenia.
Catherinne_
Redaktor Naczelna
Catherinne_

324: Wakacje z iNightwood: Sposoby na nudę

Nuda, jak to w życiu bywa dopada każdego. Niewielu jednak wie, jak sobie z nią poradzić.

Kiedy na dworze jest brzydka pogoda, a nie wiemy co robić, możemy podjąć się:
- Rysowaniem
- Nauką gry na instrumencie
- Rozmawianiem ze znajomymi przez gg, skype, fb.
- Czytać książki
- Zacząć pisać własną

Mam nadzieję, że będziecie pamiętali o tych radach.

Praca wakacyjna
Podobno w życiu najważniejsza, bez niej nie możemy żyć... Miłość? Nie... Gotówka!

Młodzież często dorabia sobie w czasie wakacyjnym. Jest to mozliwosc zapoznania się z pracą i zdobycie pieniędzy. Istnieje wiele sposobów zarabiania przez osoby niepełnoletnie. Niektóre z nich to:
- Roznoszenie ulotek
- Wyprowadzanie psów
- Koszenie trawników
Starsi mogą dorabiać sobie np. jako kelnerzy.

Własnoręcznie zarobione pieniądze, które z pewnością dadzą nam satysfakcję, możemy wydać na przyjemności.
-Sith-
-Sith-

323: Zostań smoczym grafikiem 7: Zmora 3

To już ostatni poradnik, który dostałam od Zmory. Oryginał: klik





322: Smoczy Graficy 8: W oczach użytkowników.

W Nightwood bardzo popularne stało się dekorowanie smoków pięknymi tłami. Na Zgromadzeniu powstaje coraz to więcej warsztatów związanych z tym rzemiosłem. Niektóre są darmowe, jednak w większości płatne, a forma zapłaty jest różna: od srebra po… składniki na szkolenie. Jednak osobom, którym zależy na ocenie smoka, żadna cena nie przeszkadza.
Zadałam kilka pytań przypadkowym użytkownikom.
Na pytanie „Kto jest Twoim ulubionym grafikiem od smoczych ramek i dlaczego?” 
Noo22 odpowiedział następująco:
„Nie mam ulubionego grafika. Jest wielu utalentowanych, ale jak musiałbym wybrać, to wybrałbym Trodon, Nestor_a i Morgotha. Są one profesjonalne i bardzo ładne.”
„Uważasz, że smocze tła na zamówienia są teraz zbyt drogie? Korzystasz z usług grafików od ramek?” - to kolejne pytanie jakie padło ode mnie na hodowlanym shoutboxie. Czasem, zamiast specjalnie robionych ramek, po prostu hodowcy ustawiają obrazki znalezione w Internecie. Nie koniecznie pasujące do danej gadziny. Ale jest to wytłumaczalne. Przecież niektórzy graficy są naprawdę drodzy, a Ci tańsi nie koniecznie robią dopasowane tła. Nasz poczciwa .Mika. na ten temat wypowiedziała się tak:
„To zależy od jakości tła, choć stawka to 100-500k z kodami dla niektórych nie jest mało, moim zdaniem opłaca się kupić taką ramkę :S Moim zdaniem ceny tła są jak najbardziej w porządku, nie powinni wybrzydzać. Na starym koncie kupiłam sporo ramek, często były zmieniane, nawet szanowana pani Rołdż mi zrobiła jedną za darmo, jestem z tego dumna. :S „
.Bukowiec. pisząc:
„Jestem starym graczem. ID 5 pierwszego konta. Za ramkę dałbym może 2 rubiny ale miliona nie. Nie zależy mi. Tutaj tylko czatuje.”
wypowiadał się na temat tego, czy zależy Mu na ocenach swoich smoków i czy dałby za tła dla gadzin ponad milion srebra.
Nimrodzika zapytano o smocze tła i o to, czy one upiększają smoka, czy też go obrzydzają odpowiedział:
„Wiadomka, że ładniej wygląda smok wtedy, ale tylko jeżeli jest tło , napisy i inne rzeczy dopasowane do wariantu smoka i nie przesadzone. ;>”
A Wy drodzy czytelnicy iNWD – Ile wydalibyście na tło dla swojej pociechy? Kto jest Waszym ulubionym grafikiem?
Rołdż
Rołdż

321: Zgłoszenia do Głosowania na Smoka Sierpnia

Jak zwykle, wiecie, co robić :)

Pod tym postem zgłaszamy smoki do głosowania :)

Informacje i regulamin.

Zgłaszając swoje bestie, automatycznie go akceptujecie.
Catherinne_
Redaktor Naczelna
Catherinne_

320: Informacje o Głosowaniu na Smoka Sierpnia


Informacje
Równo o godzinie 18:00 pojawia się post, pod którym można zgłosić swoje chowańce do głosowania. Od 13 do 31 sierpnia w ankiecie będzie można głosować na jednego z pięciu smoków. Link do ramki zwycięzcy w postaci obrazka będzie na stronie bloga przez co najmniej 10 dni, a link do ramki takiego smoka - przez całe 10 MIESIĘCY na Stronie Głównej gazetki.
Jak zgłosić smoka?
Jako jedna z pierwszych pięciu osób musisz zgłosić się w komentarzu pod postem, który pojawi się o 18:00, o tytule: "Zgłoszenia do głosowania na Smoka Miesiąca". Możesz zgłosić tylko jednego smoka. Oprócz tego do 15 minut musisz wysłać mi (Catherinne_) wiadomość na PW o treści:
"Zgłosiłem smoka X do głosowania na Smoka Miesiąca"
Dzięki temu będę miała pewność, że jedna osoba nie zgłosiła smoków swoich przyjaciół.

Inne istotne informacje i regulamin.
Catherinne_
Redaktor Naczelna
Catherinne_

319: Wywiad 15: Shadya

Dziś zapytałam o kilka rzeczy Shadyę - moderatorkę forum, Hodowli, a także Opiekunkę Wiki.


Czym dla Ciebie jest Nightwood?
Nightwood to dla mnie wirtualny świat, dzięki któremu poznałam wiele fantastycznych osób, jak i doskonała gra oraz forum, którym poświęcam trochę wolnego czasu świetnie się przy tym bawiąc.  

Nie wchodzisz często na sb. Wiąże się to z masą pracy i brakiem czasu czy ze względu na koszulkę? Bo widząc Twój nick od razu sb jest zasypane wiadomościami do Ciebie.
Różne są tego powody. Często zwyczajnie nie mam ochoty się ujawniać i obserwuję. Nie jest to związane z tym, że mam masę pracy. Owszem, czasu czasem mogę nie mieć, ale nie na taką skalę, aby nie wchodzić na SB. Tłum ludzi piszących do mnie też mnie nie przeraża, niech sobie piszą. Nuż znajdzie się osoba, z którą przeprowadzę jakąś sensowniejszą rozmowę. Choć nie powiem, brakuje mi tam wielu osób z "dawnych czasów".

Chciałabyś kiedyś to zostawić? Móc spokojnie porozmawiać z kilkoma znajomymi?
Zostawić? W sensie uprawnienia? Tak jak powiedziałam - mnie nie przeszkadza to, że pisze do mnie wielu graczy. A obawiam się, że gdybym zrezygnowała, to pisałoby do mnie jeszcze więcej osób z pytaniami "dlaczego? a po co?" itp. A jeśli bardzo chcę na spokojnie rozmawiać ze znajomymi, to robię to na GG czy Skype. 

Jak wygląda Twój dzień, bo wiemy, że masz życie prywatne. Nightwood jest dla Ciebie na pierwszym planie czy odkładasz to na bok?
Mój dzień? Zwyczajnie. Wstaję, jem, poczytam książkę, pogram w coś z bratem, przekimam się po południu, wyjdę gdzieś z koleżankami czy kolegami. No w roku szkolnym dochodzi nauka, na którą czas też jakoś znajduję. Nightwood, brońcie bogowie, nie jest na pierwszym planie. Mam czas - to robię co mogę. Może i był okres, w którym za bardzo w to wszystko wsiąknęłam, ale jest już za mną. Sądzę, że to nawet lepiej. 

Co zmotywowało Cię do wysłania zgłoszenia do ekipy?
W sumie.. sama nie pamiętam. Ale swego czasu (to znów nie było tak dawno) robiłam za wolontariuszkę i pomagałam dzieciom w odrabianiu lekcji. Miałam jakieś takie poczucie i chęć pomocy innym. No a praca moderatora to nic innego jak taki mały wolontariat. Tyle, że nie trzeba ruszać się z domu. 

Przyznanie statusu moderatora zmieniło Twoje nastawienie do gry i graczy?
Do graczy absolutnie nie. Do samej gry pewnie tak. Już nie poświęcam tyle czasu na walki smokiem, czy nawet szkolenia. Jakoś się o tym po prostu zapomina i później nie ma czasu. 
Lubisz swoją pracę? A może teraz po prostu wykonujesz swoje obowiązki automatycznie, z przyzwyczajenia, nie zastanawiając się nad tym?
To pytanie jest dość dziwne i nie za bardzo wiem jak na nie odpowiedzieć. Po pierwsze - nie uważam tego za "pracę". Obowiązek? No moooże. Ja po prostu robię tu cokolwiek, bo lubię. Wiadomo, po ponad roku siedzenia w tym wszystkim automatycznie nabywa się pewne odruchy, ale nie to, że nie zastanawiam się nad tym, co robię. 

A co najbardziej Cię irytuje na NWD?
Niecierpliwi gracze, który namolnie proszą o akceptację loterii. Nie ma nic gorszego. 

Na koniec jeszcze... Opowiesz nam co nieco o zjazdach ludzi z Nightwood w realu? Byłaś na kilku, prawda? Jak je wspominasz?
Jej, tego się nie da opisać, to mimo wszystko trzeba samemu doświadczyć. A wspominam je bardzo dobrze, świetni ludzie, równie świetna atmosfera. Miodzio. 

To byłoby na tyle. Dziękuję za udzielenie wywiadu.
Również dziękuję. 

Catherinne_
Redaktor Naczelna
Catherinne_

318: Zrób to sam: Tworzenie tła z ruchomymi płatkami.

Tworzenie tła z ruchomymi płatkami w programie Gimp2.
 Poradnik przeznaczony jest dla początkujących, lecz mających już styczność z Gimpem - potrafiących pracować na warstwach. Naszym pierwszym krokiem jest znalezienie odpowiedniego pliku z obrazkiem spadających liści, płatków czy śnieżek w formacie .gif. Wpisując w google "animated leaves" czy "animated petals gif" znajdziemy sporo darmowych grafik, które możemy wykorzystać. Moje płatki pochodzą ze strony: http://www.layoutsparks.com/1/35952/sad. Jak widać poniżej, plik ma postać warstw, na których umieszczone są kolejne obrazki spadających płatków. Odtworzone w kolejności jako animacja .gif, tworzą efekt spadających płatków. Upewniamy się, że plik zapisany jest w trybie RGB (pełnego koloru) - klikamy Obraz -> Tryb -> RGB zamiast Indeksowany.





Mamy już płatki, teraz czas na znalezienie odpowiedniego tła. Poszukując grafik w internecie, pamiętaj o prawach autorskich - nie wszyscy twórcy zgadzają się na modyfikację swoich prac. Użyłam wolnego zdjęcia ze strony http://joannastar-stock.deviantart.com/



Otwieramy nasze przykładowe tło z wiśniowymi gałązkami - w podglądzie warstw mamy tylko jedną warstwę. Możemy przyciąć ją do odpowiednich dla smoczej ramki rozmiarów (płatki będziemy później wklejać w centrum obrazka, więc warto zrobić to teraz). Zaznaczamy wybrany obszar narzędziem "zaznaczenie prostokątne", po czym z menu pliku wybieramy Obraz -> Kadruj według zaznaczenia. Obrazek zostanie ładnie przycięty, wszystkie niepotrzebne brzegi znikną.





Aby przygotować animację, potrzebujemy tu tyle samo warstw, co w pliku z płatkami - czyli w tym wypadku 53. Na każdą, identyczną warstwę z gałązkami będziemy nakładać kolejne warstwy płatków. Kopiujemy tło, tworząc duplikat warstw pięćdziesiąt dwa razy (warstwę nr 1 już mamy). Zmieniany nazwy kolejnych warstw, klikając dwukrotnie na nazwę warstwy, wpisując nową nazwę (najwygodniej użyć kolejnych numerów, aby zachować porządek) i zatwierdzając enterem.



Mamy teraz dwa pliki o tej samej liczbie warstw - tło z gałęziami i animację z płatkami. Kolejnym krokiem będzie połączenie elementów. Kopiujemy pierwszą warstwę płatków (tu nazwana jest "tło''). Robimy to w prosty sposób, klikając myszką na wybraną, pierwszą warstwę, po czym używamy skrótu ctrl+c lub wybieramy z menu Edycja - > Kopiuj. Skopiowaną warstwę przenosimy na plik z gałązkami. I znów zaznaczamy warstwę nr 1, po czym wklejamy płatki (ctrl+v lub Edycja -> Wklej), po czym zakotwiczamy (tzn. przyklejamy na stałe do zaznaczonej warstwy) wklejone płatki, używając małej ikonki kotwicy na dole menu programu. Pierwsza klatka naszej animacji gotowa!






Teraz czeka nas zadanie wymagające cierpliwości - musimy połączyć kolejne warstwy animacji. Wklejamy warstwę płatków nr 2 na warstwę gałązek nr 2 i tak aż do pięćdziesiątej trzeciej. Rezultaty możemy sprawdzić, klikając na Filtry -> Animacja -> Playback. Pamiętajmy, by co jakiś czas zapisywać efekty naszej pracy. Najbardziej odpowiednim do tego formatem jest .xcf, czyli format charakterystyczny dla programu Gimp. Dzięki temu zachowamy wszelkie informacje i warstwach, ścieżkach i innych właściwościach obrazka. Po skończeniu pracy musimy zapisać animację w formacie .gif. Używamy opcji 'zapisz jako', aby pozostawić nienaruszoną wersję. Wybieramy opcje "zapisz jako animację", ustawiamy czas wyświetlania klatek (około 100ms), potwierdzamy to samo opóźnienie dla wszystkich klatek oraz wybieramy opcję pozbycie ramki = zastępowanie (replace). Nasz plik jest gotowy, aby przesłać go na imageshack.us, wrzuta.pl lub inną stronę hostingową.



Aby zmniejszyć wielkość (wagę) pliku, możemy zoptymalizować naszą animację. W zakładce Filtry wybieramy Animacja, a potem "Optymalizuj dla formatu gif" - pojawi nam się nowy obrazek "bez tytułu", który ponownie zapisujemy jako .gif, korzystając z podanych wyżej, opcji, z tym że wybierając "składanie"(combine) zamiast "zastępowania"(replace) w polu pozbycia się ramki.

Przykład ramki z użytym tłem: K L I K
Entomologia
Entomologia

317: Smoczy Graficy 7: Venenum

Dziś trochę inny smoczy grafik. Poprzednio Shining Night pisała tylko o twórcach gifów. Ja, przeprowadziłam wywiad z osobą posiadającą warsztat. W swej pracowni wykonuje... smocze tła! Co to w ogóle jest? Dla mniej zorientowanych przypomnę, że to obrazek znajdujący się w ramce chowańca. Jedni grafikę biorą z Googli, a inni wolą specjalnie zrobioną. Fajne jest mieć coś wyjątkowego, co posiada tylko Twój smok. Jedną z moich ulubioną twórczynią ramek jest właśnie Venenum. Jej prace zawsze mi się podobały. Zachęcam również do zamawiania u niej ramek. Pod tym adresem nie tylko jest możliwość kupna tła, ale również obejrzenia prac Ven. Zachęcam. Po tym wstępie zapraszam do przeczytania wywiadu z właśnie Venenum

Jak trafiłaś na Nightwood? 
Dokładnie nie pamiętam... zawsze interesowałam się fantastyką, smokami, magicznymi stworami i jakieś 3 lata temu zetknęłam się z Nightwood, zagościłam parę miesięcy, po czym z biegiem czasu zapomniałam o grze. Wróciłam niespełna rok temu, zakładając już nowe konto.

A kiedy odnalazłaś Zgromadzenie i zaczęłaś tworzyć smocze tła?
Mniej więcej tydzień po ponownym pojawieniu się w Nightwood, jednak traktowałam Zgromadzenie raczej jako dodatek. Tła zaczęłam tworzyć jakoś w styczniu, a warsztat otworzyłam w połowie marca.

Uważasz, że to sztuka na miarę gifów? 
Nie, absolutnie nie. Gify wymagają o wiele większego talentu i umiejętności, ja osobiście potrafię pokolorować smoka tylko na najstarszych szablonach i to dość nieudolnie… a co dopiero mówić o robieniu gifów od podstaw.

Jak długo uczyłaś się swojego obecnego fachu? 
Cały czas się uczę. (:

Dlaczego sama nie robisz swoim gadom ramek? 
Jeden, a właściwie jedna z nich posiada tło mojego autorstwa, jednak wolę gdy ktoś wykonuje je dla mnie. Dlaczego? Powód jest prosty, sprawia mi przyjemność oczekiwanie na taką wykonywaną dla mnie ramkę i miły jest efekt zaskoczenie kiedy już takowe tło otrzymam.

Uczyłaś się sama, czy ktoś Ci pomagał? 
Jestem samoukiem.

Kto jest Twoim "mistrzem" w robieniu ramek? 
Mistrzem... jest parę osób które podziwiam za ich tła, Morgoth Belegur, Myszoskoczka, Folblutka, Trodon... lubię także ramki Blisss i Gall Anonim. oraz niektóre prace Border. mnie zachwyciły.
W jakim programie działasz? 
Gimp 2.

9. Masz jakieś rady dla początkujących? 
Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć. Najlepiej na początku robić ramki za darmo, wtedy masz motywację, ponieważ robisz je dla kogoś i przy okazji się uczysz. (:

Jakie strony z brushami itp. polecisz? 
Brushe: http://qbrushes.net/
http://www.brushesdownload.com/brushes.asp
Czcionki: http://www.webpc.pl/czcionki/

1Chcesz kogoś pozdrowić? 
Yep. Chciałabym pozdrowić Morinoe, na którego powrót czekam, ale już przyzwyczaiłam się do jego ciągłych nieobecności i pojawianie się raz na jakiś czas. Horace Altman i Ciebie Rołdż! :3
Rołdż
Rołdż

316: Pod redakcyjną lupą: Odlot

"Odlot" ('Up", 2009, Disney/Pixar)

Oglądając kolejne animowane produkcje zza oceanu nie sposób nie zauważyć, że akcja pędząca w tempie odrzutowca, połączona z toną niezrozumiałych dla dzieci gagów odwraca uwagę od przeżyć bohaterów i od przesłania, które powinna ze sobą nieść każda zwrócona w stronę najmłodszych animacja. Niestety, w pędzie ku poklasku publiczności, twórcy często stawiają na zewnętrzną, trójwymiarową, wypełnioną fajerwerkami, dynamitem i watą cukrową oprawę, zapominając o tym, że widz oprócz wesołości może też odczuć wzruszenie i zachwyt.

"Odlot" skłania się właśnie w stronę tej nico zapomnianej strony filmu, pokazując najmłodszym odbiorcom wypełnioną treścią historię, nie rezygnując jednocześnie z walorów zaawansowanej komputerowej animacji. Pełne życia, zachwycające kolorem krajobrazy, realistyczne oddanie tekstur i dbałość o szczegóły wywołują podziw, ale jednocześnie nie przesłaniają toczącej się intrydze. Cała opowieść zaczyna się urywkową historią głównego bohatera, którego poznajemy jako chłopca i podglądamy jego życie w czasie krótkiego, zaledwie pięciominutowego wstępu. Twórcom udało się ścisnąć w tak krótkim czasie wzruszającą historyjkę. Niektórzy twierdzą, że owe wprowadzenie jest lepszą historią miłosną, niż niejeden pełnometrażowy melodramat - i chociażby z tego powodu warto ten film obejrzeć.



Główny bohater jest, można powiedzieć, nietypowy - bo czy w dzisiejszych czasach rezygnuje się z przedstawienia przystojnego superbohatera czy ślicznej księżniczki na rzecz... gderliwego staruszka? Nie ujawniając zbytnio fabuły, zdradzę tylko, że nie mający nic do stracenia senior wyrusza w długo oczekiwaną podróż życia, unosząc swój dom w powietrze za pomocą setek kolorowych balonów. Na "pokład" latającej chatki dostaje się pasażer na gapę, ośmioletni harcerz, z którym dziadunio, mimo różniącego ich wieku, będzie musiał się jakoś dogadać. Południowoamerykańska dżungla, gadające psy, gigantyczne nieloty - atrakcji nie zabraknie, zwłaszcza dla młodszych widzów, wciągniętych w świat prawdziwej przygody na dzikich krańcach świata. Choć zabarwiona dobrym humorem i pogodną treścią, kreskówka dotyka też bardziej skomplikowanej tematyki, na co zwrócą uwagę starsi widzowie. Sprawa starości i związanych z nią ograniczeń, wraz z niemożnością pogodzenia się z przemijającym życiem i niezrealizowanymi marzeniami - tu chwila na refleksję nad tym, co tak naprawdę w życiu ważne. Dla kontrastu mamy też sytuację młodego bohatera, desperacko próbującego zwrócić na siebie uwagę, poznającego zalety przyjaźni. 




Film wart jest obejrzenia, bo na pewno odstaje jakością od wielu podobnych produkcji.
Entomologia
Entomologia

315: Leśne Opowieści 14: Wiersz o Nightwood od czytelników

A dzisiaj w ramach Leśnych Opowieści publikuję wiersz nadesłany przez czytelnika - .Bukowca., który napisał go przy pomocy Vinegrette.

Tam, gdzie pradawne władze dzierżą moce
I gdzie spokojnie płyną dni i noce,
Tam, wśród niegasnących tęcz i zórz
Dojdzie tylko uczciwy i szlachetny mąż.
Tam jest Nocny Las
Z pozoru garść zieleni,
Lecz w każdy czas
Czarami się mieni.

Już na obrzeżach dzieją się dziwy niesłychane:
Tańczą rusałki i inne leśne panie.
W dziupli przed deszczem się kryje Sowa Śnieżna,
Co w Góry Północne udać się zamierza.
W góry, gdzie ponad szczyty śniegowe
Wzlatują białe smoki lodowe.
W Lesie mieszkają smoki wspaniałe:
Wśród nich są groźne - o wojennym zapale,
Lecz również łagodne, co nie skrzywdzą owada.
Każda bestia swym żywiołem biegle włada,
Z których śmiertelnicy tylko cztery znają,
Gdyż - jak wiemy - magią się nie parają.
Pełne harmonii pory roku mijają,
A z nimi smoki Urodzaju, co się z pączków wykluwają,
Smoki Słońca nad letnim wypoczynkiem czuwające,
Melancholijne smoki jesieni patronujące
I u mety kolejnych lat biegu -
wyniosłe i chłodne, piękne smoki Śniegu.
Nocą władają smoki, co z Księżycem się bratają
Za dnia smoki Światła polany rozświetlają.
Smokom Cienia zawdzięczamy chłód w gorące dni,
Smokom Wody - to, że mamy z czego pić.
Wieczorem smoki Ognia niczym złote lampiony
Drogę wskazują Hodowcom zagubionym.
A gdy już nad lasem zapadną senne czary,
Smok Duszy odprowadza zagubione mary.
Wśród Lasu żyją też smoki bojowe,
mienione Wojną, Chaosem, Demonem.
Dla równowagi, by żyło się spokojnie
Czuwają nad nami smoczy Aniołowie.
Są tam też bestie rzadko spotykane,
Od leśnych świąt ponazywane.
Wśród nich Piernik niefrasobliwy,
Smok Halloween zaplątany w pajęczyny,
A każdemu Hodowcy miłe skojarzenia
Przynosi Smok Bożego Narodzenia.
Lecz Las Nocy to także Hodowców wspólnota,
Której nie straszny ni żar, ni słota.
A każdy z nich jak drzewo, nawet gdy opuszcza świat,
Pozostawia po sobie pień - czyli ślad.
Na Mglistej Polanie mieszka owo Zgromadzenie,
Wśród nich są Klany i przyjaciół wiele.
Wśród nich możesz poczuć się bezpiecznie,
A nad nimi czuwają Strażnicy Ładu odwiecznie.
A kto już smoka okiełzna pierwszego,
Tedy otwarta droga sławy dla niego.
Gdy tylko przyjdzie mu na to ochota,
Smoka wyprawi, by szukał żył złota.
Skarby ukryte w krainach wielu:
We Wrotach Nocy, w Strefie Eteru,
Na niezliczonych jezior głębokości,
W śpiących wulkanach Doliny Kości,
W Norze, gdzie panują wilkołaki,
Na Cmentarzu, gdzie straszą umarlaki,
W Oazie i wśród piasków Pustyni
Smok twój bogatym cię może uczynić.
Mości bracia moi, widzicie sami,
że Las Nocy nad wszystkimi lasami
W urodzie, czarze i dziwach stoi.
Nic to dziwnego, gdy ma nad nim pieczę
Szlachetny Gilfuin - prawy władca i mędrzec.

I jak się Wam podobał wiersz? Według mnie jest wspaniały :)
A tak przy okazji zachęcam jeszcze do przeczytania bardzo ciekawej, chociaż przez długość zniechęcającej wielu użytkowników, historii Nocnego Lasu. Naprawdę warto.
KLIK
Odnośnie owej opowieści...
Jeszcze do 19 sierpnia trwa na Małej Scenie konkurs na stworzenie przy pomocy grafiki komputerowej ilustracji do niej. Nagrodą jest umieszczenie grafik w Smoczej Wikipedii, a także drobne upominki rzeczowe. Zachęcam do udziału, zwłaszcza, że to ja wpadłam na pomysł takiego konkursu.
Przejdź do tematu z konkursem...

314: Wywiad 14: Nidda

A na dzisiaj przygotowałam dla Was wywiad z Niddą - administratorką zarówno Hodowli jak i Zgromadzenia, a także Opiekunką Ekipy.

Catherinne_: Do Nocnego Lasu różni ludzi trafiają na różne sposoby. A jak Ty znalazłaś Nightwood?
Nidda: To jest dość zabawne, ponieważ tak naprawdę do Nightwood trafiłam przypadkiem (i pod sporą presją przymusu). Kuzynka - Lyann - wysłała mi link i kazała się zarejestrować. Nie za bardzo miałam czas, bo następnego dnia leciałam na miesiąc do Anglii, ale z czystej ciekawości i dla świętego spokoju zarejestrowałam się i przygarnęłam dwa smoki, które podczas pobytu na "obczyźnie" regularnie karmiłam.

Jak wspominasz swoje pierwsze dni w Smoczym Lesie?Pierwsze dni były nijakie. Jak wracałam z pracy i miałam siłę, to logowałam się, odbywałam dziesięć walk każdym ze swoich smoków, potem je karmiłam i się wylogowywałam. Za to jak wróciłam do domu, przyszły urodziny siostry, przyjechała Lyann i kazała mi wejść na SB (tak, praktycznie wszystko, co mnie spotkało w NWD jest jej sprawką). Posiedziałyśmy, pogadałyśmy, zaczęłam wtapiać się w towarzystwo. Spotkałam wspaniałych ludzi, z których część wciąż jest w Nocnym Lesie, a część już dawno odeszła. Nigdy nie zapomnę nocnych rozmów z Shenlongiem, Zephiri, LunaticSquirrel czy VaderBladem ani tego, że Healer z Karodziejką rozmawiali wtedy na handlu - podczas przerw w walkach i zakupach - i czasami zaglądali do nas.

A Genericka, który zostawił Ci ładną pamiątkę w profilu?
Generick to ciekawa postać, którą spotkałam podczas swoich pierwszych dni na SB. Nie bardzo miałam wtedy pojęcie kim jest i o co chodzi z tym jego PIEKŁEEEM, ale z czasem stało się to dość wartościową pamiątką. Ten wpis na moim profilu jest jednym z jego ostatnich. Tego dnia przegiął na SB do tego stopnia, że dostał bana na IP i tak skończyła się przygoda Genericka z NWD, a przy okazji również moja (z nim).

Przejdźmy już może do głównego tematu tego wywiadu. Może na początek... Lubisz swoją pracę administratorki czy wykonujesz to wszystko już raczej automatycznie?
Lubię. Nawet bardzo. Na początku byłam zszokowana, gdy Drago poinformowała mnie na GG, że dała mi uprawnienia administratorskie i obawiałam się, że mogę sobie nie poradzić, ale już od dawna czuję się pewnie, wiem, co robię i dlaczego to robię. Mam dobry kontakt z Ekipą, która jest cudowna i tak naprawdę to dzięki nim praca administratora jest tak przyjemna.

A jak się czułaś, gdy otrzymałaś propozycję objęcia tego stanowiska?
Drago zrobiła to dość nieoczekiwanie, więc przede wszystkim czułam zdziwienie. Wróciłam po ośmiu godzinach zajęć do domu, byłam padnięta, nie zdążyłam dobrze włączyć komputera, a tu pisze Drago z informacją, że dała mi admina. Owszem, parę miesięcy wcześniej miała miejsce rozmowa dotycząca tego, czy w razie potrzeby przyjęłabym tę pozycję, ale to wszystko odbywało się w sferze spekulacji i niepewności co do ostatecznego wyboru kandydata na to stanowisko. A tu taki szok! Przyznam, że trochę podniosło mi się ciśnienie i skoczył poziom adrenaliny, ale w pozytywnym sensie. Z jednej strony cieszyłam się, że zostałam doceniona przez Drago i że czeka mnie nowe doświadczenie, a z drugiej obawiałam się, czy dam sobie radę.

Ile dziennie poświęcasz czasu na sprawy związane z NWD?
Ciężko powiedzieć ile czasu spędzam na sprawy związane z NWD, ponieważ właściwie zawsze jestem zalogowana i praktycznie wszędzie mam dostęp do Nightwood (choćby z komórki). Jak jest potrzeba, to interweniuję, pomagam, doradzam, więc to trochę tak, że jestem na miejscu, gdy jestem potrzebna, a codzienne obowiązki często wykonuję z przerwami na wiele innych spraw, więc ciężko by było to jakoś zsumować. Część moderatorów ma mój numer telefonu i kilka razy zdarzyło się, że ktoś dzwonił lub dostałam SMSa z pytaniem dotyczącym nightwoodowej sprawy. Można powiedzieć, że jestem właściwie zawsze, kiedy zajdzie taka potrzeba. Ostatnio mimo urlopu modzi również mogli mnie znaleźć i w razie potrzeby spytać o radę, co nie znaczy, że przez to zawalam "prawdziwe życie". Gdybym nie mogła sobie na to pozwolić, to pojawiałabym się o określonych godzinach i tyle.

Codziennie musisz podejmować wiele, często niełatwych decyzji. Jak sobie z tym radzisz? Często odczuwasz presję?
Staram się poznać dokładnie całą sytuację, rozważam różne możliwości, szukam najlepszych rozwiązań. Oczywiście nie da się zadowolić wszystkich, ale wtedy wybieram tę opcję, która wydaje mi się najlepsza i najbardziej sprawiedliwa. Często konsultuję również różne problemy z moderatorami, bo co dwie głowy to nie jedna i często dzięki ich radom okazuje się, że z pozoru beznadziejna sytuacja jest całkiem prosta do rozwiązania.
Presja pojawia się również przy "zwykłych" sprawach moderatorskich, więc to nie jest szczególne wyzwanie w porównaniu z tym, z czym na co dzień radzą sobie moderatorzy.

Chciałabyś czasem zrezygnować z tego wszystkiego i na chwilę pobyć normalnym graczem bez wielu obowiązków na głowie?
Czasami każdego dopadają chwile zwątpienia lub zniechęcenia, każdy z nas ma dość i chciałby gdzieś uciec, zaszyć się w ciemnym kącie i mieć święty spokój. Wtedy staram się zrobić sobie "dzień wolnego od komputera", bo przekonałam się, że np. odpalenie innej gry niewiele pomaga (zwłaszcza jak wgrywa się starego save'a z Wiedźmina i okazuje się, że Geralt akurat stoi w Kręgu Żywiołów, który jednoznacznie kojarzy mi się z moim klanem forumowym).
Ale czy chciałabym być zwykłym użytkownikiem? Zdecydowanie nie. Właściwie nie pamiętam czasów, gdy nie miałam opcji moderatorskich i wiem, że bardzo źle bym się czuła nie mogąc egzekwować porządku na SB czy Zgromadzeniu.

Czasem pojawiasz się na hodowlanym ShoutBoxie. Z reguły od razu zostajesz zasypana mnóstwem wiadomości. Denerwuje Cię to?
Nie przeszkadza mi to, że nieznane mi osoby zasypują mnie wiadomościami ani nawet to, że zadają słynne pytania o zwierzątka i ulubione kolorki (hitem było pytanie o ulubioną wodę :D). Wchodzę po to, żeby porozmawiać, a na szczęście piszę wystarczająco szybko, żeby udało mi się każdemu odpisać. Za to denerwuje mnie popędzanie mnie w odpowiedziach - ponowne wysyłanie tego samego pytania, znaki zapytania, teksty "no odpowiesz mi?", etc. Staram się odpisywać wszystkim po kolei, często nawet nie patrzę na wyżej położone odpowiedzi, żeby się wyrobić, a to sztucznie wydłuża mi ilość wiadomości, na które chcę/muszę odpowiedzieć. Nie jestem robotem i jednak napisanie odpowiedzi zajmuje mi trochę czasu, zwłaszcza jeśli po drodze mam jeszcze kilka innych wiadomości. Co ciekawe - nawet w takim pośpiechu wychwytuję przekleństwa i niestosowne wypowiedzi - to już po prostu odruch :)

A obserwujesz niekiedy życie na SB z ukrycia? O czym inni rozmawiają?
Na ogół właśnie obserwuję, ponieważ jak wejdę na SB, to wsiąkam na dłuższy czas. Ludzie rozmawiają o wszystkim - o pogodzie, o problemach sercowych, o swoich kłopotach i sukcesach, o zainteresowaniach. Piszą o tym, co słychać u ich wspólnych znajomych i jak minął im dzień. Czasem się wygłupiają i piszą bzdury, czasem trochę rozrabiają, a gdy ktoś dostanie wyciszenie z ukrycia debatują, kto mógł je przyznać. Wbrew pozorom często pojawiają się również poważne tematy (zwłaszcza w godzinach wieczornych), a sporo osób szuka pomocy w sprawach nie związanych z NWD i równie często ją znajduje. No i oczywiście są rozmowy o smokach!  :D

Na koniec powiedz może jeszcze... Uczestniczyłaś w kilku zlotach ludzi z NWD, prawda? Jak je wspominasz? A pamiętasz ten pierwszy?
Pierwszego zlotu nigdy nie zapomnę, choćby dlatego, że był pierwszy, a do tego odbywał się w Walentynki. Spotykaliśmy się w Krakowie... Barman, Karodziejka, Catastrophe, Zephiri i poniekąd specjalnie na tę okazję zjeżdżający z Holandii - Healer i Eskarina. Zlot był wspaniały i jak zwykle w tamtych czasach przedłużył się o jeden dzień. Idąc odprowadzić Karo na dworzec uznaliśmy, że nie chce nam się wracać i ostatecznie zostaliśmy na noc u Catki.

Co do reszty zlotów - właściwie wszystkie były genialne i wspominam je bardzo miło. Niektóre składały się z kilkunastu czy wręcz kilkudziesięciu osób, inne raptem z trzech (chociaż to już raczej jak spotkanie, a nie zlot, prawda?), ale nigdy nie można było narzekać na nudę. Jedną z ciekawszych sytuacji mieliśmy po Pierniconie w Toruniu, gdy siedzieliśmy na peronie czekając na pociąg Andzik i tradycyjnie rozmowa zeszła na Nightwood. Akurat przechodziła obok jakaś dziewczyna, cofnęła się i spojrzała na nas ze zdziwieniem.
- Też gracie w Nightwood?
- Zasadniczo dlatego siedzimy tu teraz razem.
- O! Ja też gram. A jakie macie nicki?
No to wymieniliśmy po kolei. Farill, Barman, Andzik, Saruwatari, Nidda. A Cortez już pojechał. Dziewczyna dostawała coraz większych oczu i widać było, że nasze zbiorowisko zrobiło na niej całkiem niezłe wrażenie.
Skończyło się na tym, że podała też swój nick i wyszło, że ją kojarzę, bo akurat brała udział w którymś z konkursów Paweta.
Żeby było jeszcze śmieszniej, gdy jechałyśmy z Saru do mnie do domu po jej bagaże, to przeszłyśmy między Likorem i Atalantą, ale nie miałyśmy czasu, żeby ich uświadamiać, że tak naprawdę to wszyscy się znamy.

Chciałabyś coś dodać od siebie na koniec wywiadu? Kogoś pozdrowić?
Gratuluję zacięcia w prowadzeniu Gazetki, bo z doświadczenia wiem, że nie jest to prosta sprawa i życzę wielu dalszych sukcesów oraz dobrej grupy redakcyjnej.
I pozdrawiam całą moją kochaną Ekipę, bez której nic nie byłoby takie samo :)

Bardzo dziękuję za udzielenie wywiadu i podzielenie się z Nami tą ciekawą anegdotką :)

Catherinne_
Redaktor Naczelna
Catherinne_

313: Zostań smoczym grafikiem 6: Zmora 2

A dziś kolejny poradnik Zmory.

Tym razem on jest w postaci filmu:
Klik

312: Zrób to sam! Napisy do sygnatur i nie tylko.

W Gimpie jest dużo opcji, ale nie każdy ma czas/ochotę żeby grzebać w nich, aby zrobić jeden napis. W tym artykule zamieszczę kilka prostych, a zarazem przydatnych tutoriali.

Przeźroczysty napis
1. Wybierz jakiś obrazek/sygnaturę/cokolwiek. Tym razem wzięłam Nazgula.
KLIK Obrazek zamieściłam w linku, gdyż jest za duży.

2. Napisz coś dowolną czcionką.


3.Wejdź w Filtry->Światło i cień->Efekt Xach (Ewentualnie gdy ktoś ma pół angielski, a pół polski Gimp tak jak ja, Xach efect).

4. W okienku które się pojawi nie zmieniaj nic, tylko kliknij „Ok”.



5. Gdy wszystko się załaduje, wyczyść zaznaczenie klikając Edycja-> Wyczyść, albo po prostu wciskając „Delete” na klawiaturze.

6. Gotowy efekt:


Lodowopodobny napis

1. Otwórz nowy plik o dowolnych wymiarach i wypełnij go czarnym kolorem.

2. Napisz coś, ustaw też odpowiadającą Ci czcionkę.

3. W Filtrach wybierz Zniekształcenia, a następnie Wiatr. W okienku które się pojawi manipuluj suwakami do osiągnięcia zamierzonego efektu.



4. Otwórz ponownie okienko wiatr w ten sam sposób co w punkcie wyżej, tylko tym razem, zamiast kierunku w prawo, wybierz w lewo.



5. Kliknij: Warstwa->Przekształcenie->Obróć o 90stopni w prawo, a następnie zrób tak samo, jak w punktach 3 i 4.

To nic, że ucięło trochę tekst, na końcu będzie cały.

6. Wybierz: Warstwa->Przekształcenie-> Obróć o 90 stopni w lewo.

7. Na sam koniec można zmienić kolor tekstu. W tym celu kliknij: Kolor->Barwienie, a następnie przesuwając suwaki wybierz interesującą Cię barwę.
Końcowy efekt:


Jak widać do zrobienia napisu nie potrzeba aż tyle pracy, a przy użyciu kilku prostych narzędzi można uzyskać naprawdę ładne efekty.
Zetiri
Zetiri

311: Smoczy Graficy 6: Alkharia

Kolejną niezwykle utalentowaną smoczą graficzką jest alkharia, która zadebiutowała w lutym tego roku jednym z wariantów Smoka Feniksa. Poniżej wywiad z nią, jak i niektóre jej prace.

Shining Night: Standardowe pytanie na początek - jak trafiłaś do naszego Lasu?
alkharia: Szczerze powiedziawszy trafiłam tutaj przez zupełny przypadek, pamiętam że czegoś szukałam w wyszukiwarce i w proponowanych stronach pojawiła się strona Hodowli - Nightwood.

Dlaczego postanowiłaś zostać Smoczą Graficzką?
Uwielbiam malować, przez długi czas jednak zastanawiałam się, czy wejść w tę społeczność. Prawie rok nad tym rozmyślałam, przez ten czas wiele rzeczy mnie od tego odstraszało (przykładowo - częste kłótnie i inne nieprzyjemne rzeczy). W końcu jednak się przełamałam i nie było aż tak źle, jak myślałam (choć nadal wolę rzadko się wypowiadać).

Jak tworzysz swoje gify? Zajmuje ci to dużo czasu?
Różnie mi to zajmuje, niektóre (jak Demon, który ostatnio wszedł do gry) malowałam tylko 2 dni (ale prawie cały czas pracowałam), zaś Cień, nad którym jeszcze pracuję, maluję już od miesiąca. Na początku pracowałam tylko z Photoshopem CS5 teraz jednak jeszcze używam Paint tool sai. 

Lubisz tworzyć nowe prace? Czy już cię to nuży?
Lubię tworzyć i będę nadal to robić (no chyba, że nie będę mieć weny). 

Pamiętasz co czułaś, gdy twój pierwszy gif wszedł do gry?
Pamiętam dokładnie, skakałam i chodziłam po schodach do góry i na dół z radości, nie umiałam szczerze uwierzyć że moja praca weszła do gry.

Powiedz nam coś o programach, których używasz i, bo wielu z pewnością to nęka, używasz tabletu?
Używam tylko tabletu, nie potrafię malować myszką. Programów używam dwóch: pierwszy to Paint tool sai - przerabiam w nim linearty i dokańczam prace, w Photoshopie znowu koloruję i cieniuję, bardziej mi się tam podoba dodawanie efektów specjalnych (jednak każdy używa takich programów, jakich lubi i odpowiednich do swoich zapotrzebowań).

Masz jakieś rady dla początkujących grafików?
Ja rady? Ojej... Nie rozmazujcie tak jak ja to robiłam na początku ^^. Mogłabym o tym cały tutorial napisać, ale jestem słaba w tłumaczeniu (tylko mnie nie zabijcie).

Czy tworzysz obecnie jakieś nowe prace?
Obecnie mam w planach jeszcze dwa smoki, jeden dla Trodzi i Smoka Cienia. Nie liczę nie-smoczych prac. 

Chcesz kogoś pozdrowić?
Tak, moją młodszą siostrę, która też maluje i życzę jej powodzenia w pracach (pewnie będzie lepsza ode mnie).
Dzięki za wywiad :> 








Shining Night
Shining Night


















Nowsze posty Strona główna Starsze posty
Subskrybuj: Posty (Atom)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Informacja

Czekając na powrót Nightwood zapraszamy do lektury naszych archiwalnych artykułów, które świetnie uwieczniły niepowtarzalny klimat tej społeczności. : )

Najgorętsze w tym miesiącu

  • 939: Forumowe sensacje 10: Podsumowanie lipca
    Wakacje mijają, tymczasem nienawidziciele będą nienawidzić, a nołlajfy nołlajfić. Czasem jedno i drugie naraz. I o nich też będzie mowa. Je...
  • 684: Ramkow... Ekhm, Pokuciowe metamorfozy - zmień oblicze swojego smoka!
    - Bądźcie pozdrowieni! - dźwięczny głos ciemnowłosej Wiedźmy potoczył się echem wśród zebranych. Niewielkie, tajemnicze stworzonko ...
  • 863: Temat Miesiąca: Nightwood - Status: Niewidoczny
    Chociaż Polska ostatnio jest deszczowa jak nigdy, nie da się nie zauważyć nadchodzącego lata. Ale nad Nocnym Lasem zawisł cień. Podpełz...
  • 973: Smok Drewna - przewodnik po żywiole
     Jeśli jesteś zaskoczony, drogi czytelniku, wejściem nowego żywiołu, jego formą, typem, nazwą czy autorstwem, ten artykuł powstał właś...
  • 965: Paczuszka Pandory: Nietypowe warianty wyglądu, cz.1
    Wiedzą to graficy, wiedzą wyznawcy Jedynego Słusznego Smoka, wie o tym każdy gracz. Niektóre warianty wyglądu naszych smoków są po prostu.....
  • 741: Pokuciowa choinka - zostaw świąteczny ślad i otrzymaj av lub komplet!
    Święta zbliżały się wielkimi krokami. Pierwsze płatki śniegu spadały za oknem wiedźmiej chatki w piąty wieczór grudnia, śledzone złot...
  • 941: Paczuszka Pandory: Gify na ostrzu noża 2
    Hej amigos! Witajcie w drugiej części gifowego zbioru afer. Czeka nas płacz, zgrzytanie zębów, podbieranie prac i mnóstwo bólu tyłka w wykon...
  • 563: Smoki poza NWD: Smoki w heraldyce polskiej
    Co przychodzi nam do głowy, gdy myślimy "smok"? Fantastyka, zianie ogniem, potęga, magia, legenda, potwór, towarzysz, sesje rpg, b...
  • 814: Nietypowe Nightwoodowe Pasje 5
    Jeśli jes­teś sto­larzem tworzącym piękną ko­modę, to nie użyjesz brzyd­kiej sklej­ki na jej tyłach, po­mimo te­go, że będzie to z tyłu, pr...
  • 820: Zgłoszenia do głosowania na Smoka Marca
    Pod tym postem zgłaszamy smoki do głosowania. Informacje i regulamin. Zgłaszając swoje bestie, automatycznie go akceptujecie. Łamanie ...
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Polecamy

Polecamy

Najchętniej czytane w iNWD

  • 335: Zrób to sam: Atrakcyjne napisy z generatorów do smoczych ramek i nie tylko
    Jakiś czas temu Zetiri poruszyła problem napisów, które zazwyczaj pełnią ważną funkcję w smoczych ramkach i sygnaturach. Każdy chciałby, ab...
  • 968: Kreatywnie!, czyli mamy cię na oku, perspektywo
    Witajcie! Wciąż w miarę przyjemna pogoda za oknem aż się prosi o wyjście w plener i uwiecznienie paru wielkich budynków górującyc...
  • [Nieaktualne] Tymczasowe Forum Nightwood
    Aktualizacja: Niestety wraz z wyłączeniem for hostowanych na serwisach czo.pl forum zostało usunięte. Na czas trwania prac nad nową w...
  • 1000: I naszej wędrówki nastał kres - pożegnanie
    Praca redakcji iNightwood została zakończona. Gazetka iNightwood nagle nie zniknie z bloggera, ale nowe artykuły nie będą już nigdy publiko...
  • 979: Kreatywnie!, czyli martwa natura 1: owoce
    Witajcie! Ten odcinek jest wstępem do serii teoretyczno - praktycznych tekstów dotyczących różnych dziedzin rysunku. Starałam si...
  • 999: 10 lat Nightwood - historie graczy
    Nocny Las w tym roku świętuje dziesiąte urodziny. Z tej okazji zapytałam kilku jego najstarszych mieszkańców - osoby będące tutaj niem...
  • 435: Jak Border. robi ramki?
    Pierwszy artykuł Border. , która niedawno dołączyła do Ekipy iNightwood :) Słowo wstępu: Wiele osób pytało, jak robię ramki. Na każd...
  • 863: Temat Miesiąca: Nightwood - Status: Niewidoczny
    Chociaż Polska ostatnio jest deszczowa jak nigdy, nie da się nie zauważyć nadchodzącego lata. Ale nad Nocnym Lasem zawisł cień. Podpełz...
  • 573: Smoki poza NWD: Bazyliszek
    Bazyliszek, choć w sumie nie do końca można go uznać za smoka, jest bestią bez wątpienia ciekawą. Ten zwany Królem Węży gad był ponoć prawd...
  • 939: Forumowe sensacje 10: Podsumowanie lipca
    Wakacje mijają, tymczasem nienawidziciele będą nienawidzić, a nołlajfy nołlajfić. Czasem jedno i drugie naraz. I o nich też będzie mowa. Je...

.

.

Archiwum iNWD

  • ▼  2019 (2)
    • ▼  listopada 2019 (1)
      • 1002: Robinsonowie: Nieukończony List
    • ►  marca 2019 (1)
  • ►  2016 (1)
    • ►  maja 2016 (1)
  • ►  2014 (234)
    • ►  listopada 2014 (18)
    • ►  października 2014 (4)
    • ►  września 2014 (14)
    • ►  sierpnia 2014 (30)
    • ►  lipca 2014 (37)
    • ►  czerwca 2014 (28)
    • ►  maja 2014 (14)
    • ►  kwietnia 2014 (22)
    • ►  marca 2014 (20)
    • ►  lutego 2014 (27)
    • ►  stycznia 2014 (20)
  • ►  2013 (319)
    • ►  grudnia 2013 (30)
    • ►  listopada 2013 (22)
    • ►  października 2013 (32)
    • ►  września 2013 (29)
    • ►  sierpnia 2013 (32)
    • ►  lipca 2013 (29)
    • ►  czerwca 2013 (20)
    • ►  maja 2013 (25)
    • ►  kwietnia 2013 (21)
    • ►  marca 2013 (28)
    • ►  lutego 2013 (29)
    • ►  stycznia 2013 (22)
  • ►  2012 (441)
    • ►  grudnia 2012 (29)
    • ►  listopada 2012 (20)
    • ►  października 2012 (20)
    • ►  września 2012 (30)
    • ►  sierpnia 2012 (35)
    • ►  lipca 2012 (40)
    • ►  czerwca 2012 (45)
    • ►  maja 2012 (38)
    • ►  kwietnia 2012 (45)
    • ►  marca 2012 (74)
    • ►  lutego 2012 (64)
    • ►  stycznia 2012 (1)

  .

  .

Serie artykułów

  • Głosowanie na Smoka Miesiąca (104)
  • Leśne Wieści (85)
  • Zrób to sam (71)
  • wywiad (57)
  • Paczuszka Pandory (55)
  • Wasze pomysły na lepsze NWD (47)
  • Od Ekipy iNightwood (44)
  • Kocia Edukacja (42)
  • Leśne opowieści (42)
  • Oceny Smoczych Ramek (33)
  • Wakacje z iNightwood (28)
  • temat miesiąca (27)
  • Artykuły okazjonalne (24)
  • Pod redakcyjną lupą (24)
  • Smoki poza NWD (23)
  • Nasze Klany (22)
  • Żywioły i smocze łupy (22)
  • Przeminęło z wiatrem (21)
  • Spojrzenie na krzykopudło (17)
  • te pożądane trofea (17)
  • Smoczy Graficy (16)
  • Z zakurzonych kart Zgromadzenia (16)
  • inne (14)
  • Podsumowanie miesiąca (12)
  • Forumowe sensacje (11)
  • O mnie i o Tobie (11)
  • Zza kulis Małej Sceny (10)
  • Kreatywnie! (9)
  • Pokuciowe Metamorfozy (9)
  • Gotowe ramki (8)
  • Klany na Zgromadzeniu (8)
  • Dokoła Nocnego Lasu (6)
  • Kącik Kupiecki (6)
  • kronika poszukiwań Cath (6)
  • warsztaty literackie (6)
  • Elementy Nocnego Lasu pod lupą (5)
  • Kącik Muzyczny (5)
  • Nietypowe nightwoodowe pasje (5)
  • Ramkowe metamorfozy (4)

.

Chrome Pointer

Artykuły wg. autorów

  • Catherinne_ (334)
  • Cerro (56)
  • Lady Adria (48)
  • Akayla (47)
  • Shining Night (45)
  • Smocza pani (44)
  • Rołdż (41)
  • Miij (38)
  • Entomologia (33)
  • Zetiri (30)
  • Spika (29)
  • Kot Kreskowy (24)
  • K R I S (22)
  • Averris (19)
  • nimfaEri (17)
  • Aszli (15)
  • -Sith- (13)
  • Border. (13)
  • The*Darkness (12)
  • Elsa96 (11)
  • FanOfTill (11)
  • Bredzisz (10)
  • Excited (8)
  • Alruna Septim (7)
  • Kodokuna Neko (6)
  • Paweto (6)
  • Narkotyk. (5)
  • Nerwofil (4)
  • Szpon (4)
  • woofcio (4)
  • Finito (3)
  • Scarlatto. (3)
  • Zenida (3)
  • Donast. (2)
  • Hao Asakura (2)
  • Hyden (2)
  • Liza (2)
  • Magpie. (2)
  • Maxine (2)
  • Blizzard (1)
  • Karasis (1)
  • Smok (1)
High Quality Blogger Templates
Copyright © 2012 Gazetka iNightwood - and Free Blogger Templates.